13.10.2005

330 placówek za pięć lat

Krakowski dystrybutor odzieży nie spieszy się za granicę. Sporo do zrobienia ma jeszcze w kraju. Plany rzeczywiście są wyśrubowane. Do końca 2010 r. odzieżowa spółka Super Niskie Ceny (SNC) chce mieć 330 sklepów. Teraz ma ich 155, z czego 55 własnych. W przyszłym roku pojawi się 11, zarówno własnych, jak i franczyzowych.

Obecnie planujemy rozwój wyłącznie na terenie kraju. Obce rynki nas nie interesują. W Polsce jest jeszcze wiele miejsc, do których warto dotrzeć, dlatego najpierw zagospodarujemy krajowy rynek, później zabierzemy się za ekspansję zagraniczną — powiedział gazecie "Puls Biznesu" Krzysztof Gąsiorowski, prezes SNC.

Podstawą działalności SNC jest sprzedaż detaliczna odzieży według formuły dyskontowej. Placówki krakowskiego SNC pojawiają się głównie w mniejszych polskich miastach (od 30 tys. mieszkańców). Kilka sklepów działa także w Warszawie, Szczecinie, Zielonej Górze czy Kielcach. Franczyzobiorca musi mieć lokal o powierzchni 150 m2. Powinien liczyć się z wydatkiem 70-100 tys. zł.

Odzież SNC jest produkowana gównie w Chinach i Tajlandii, ale także w Polsce (20 proc.). Spółka prowadzi także sprzedaż hurtową — sprzedaje ubrania do supermarketów.

Więcej: Magdalena Laskowska, "Puls Biznesu", 13 października 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

4