17.10.2005

Print Terminal w katalogu franczyz i systemów partnerskich

Print Terminal to firma świadcząca usługi poligraficzne. Od kilku miesięcy rozwija się poprzez franchising. Już za 13-20 tys. zł można otworzyć własne studio graficzne.

Klient, który przyjdzie do Print Terminal, może zlecić zaprojektowanie i wydrukowanie m.in. wizytówek, ulotek, plakatów, zrobienie szyldów, breloków samochodowych oraz gadżetów reklamowych, a także oznakowań odzieży (wszywek, etykiet, smyczy itp.). Od kilku tygodni w Print Terminal można zamówić także wykonanie strony www.

Komputer za pan brat

Osoba, która będzie chciała zostać franczyzobiorcą sieci Print Terminal, powinna umieć obsługiwać komputer, a w szczególności znać program graficzny Corel Draw9. Jeżeli tego nie potrafi, musi zatrudnić grafika. Wówczas jednak trudniej osiągnąć rentowność firmy, gdyż trzeba opłacać dodatkowego pracownika.
Jeżeli dla kogoś obsługa komputera nie jest czarną magią i miał kiedyś styczność z którymś z programów graficznych, wówczas po odbyciu szkolenia, taka osoba może zostać naszym franczyzobiorcą — mówi Beata Chlewicka, specjalista ds. marketingu sieci Print Terminal.

Pierwszych 20 zwolnionych

Opłata wstępna za przystąpienie do sieci wynosi 9 tys. zł. Za tę cenę franczyzobiorca otrzyma reklamę zewnętrzną punktu, wyposażenie lokalu w stanowisko do obsługi klienta wraz z fotelami. A także ekspozycję i prezenter produktów oraz projekt aranżacji wnętrza. W tę cenę wliczone jest również szkolenie dla biorcy. Do 9 tys. zł należy doliczyć jeszcze koszt zakupu sprzętu komputerowego. Cała inwestycja powinna zamknąć się w kwocie 13-20 tys. zł (jest to uzależnione od tego czy kupujemy nowy komputer czy unowocześniamy posiadany).

Przedstawiciele sieci zamierzają pobierać od franczyzobiorców opłatę bieżącą w wysokości 99 zł miesięcznie. Jednak pierwszych 20 biorców licencji będzie z niej zwolnionych do końca 2005 roku.

Jedna z pierwszych

Miałam zaledwie kilkanaście tysięcy złotych. Postanowiłam zainwestować w Print Terminal, gdyż lubię pracę na komputerze. Robiłam już wcześniej projekty graficzne. Pomysł, aby otworzyć małe studio graficzne odpowiadał moim zainteresowaniom — mówi Ewa Waś, posiadająca punkt Print Terminal w Pile.

Lokalu szukała sama. Wertowała ogłoszenia w gazecie, pytała znajomych. Dowiedziała się, że niedaleko głównej ulicy w Pile jest do wynajęcia lokal 50 metrowy.
Wiedziałam, że 50 metrów to za dużo. Dawca licencji wymaga lokalu o powierzchni od 15 do 25 m — mówi Ewa Waś. — Czynsz był jednakowo stosunkowo niski, a dodatkowo franczyzodawca zgodził się, abym w drugiej części prowadziła ewentualnie dodatkową działalność. Nie wiem jeszcze co to będzie. Na razie gromadzę środki na inwestycję — dodaje.

Obecnie sieć posiada swoje punkty w Łodzi, Kielcach, Łowiczu, Koszalinie, Lublinie, Pile oraz jest w trakcie końcowych negocjacji z franczyzobiorcami z Poznania, Płocka i Szczecina. Do końca roku przedstawiciele sieci planują uruchomić 30 punktów Print Terminal.

Info: Print Terminal