17.11.2005

Monnari pracuje nad prospektem

4 mln zł wystarczyły, by firma przyśpieszyła z budową sieci. Gdy wiosną zadebiutuje na GPW, będzie mieć grubo powyżej 60 sklepów.

Łódzka spółka odzieżowa po niepublicznej emisji akcji nabrała wiatru w żagle. Na jej konta wpłynęły niedawno 4 mln zł, które przeznaczyła na rozwój sieci placówek. Monnari zakładało, że otworzy w tym roku 30 sklepów. Tempo jest znacznie szybsze. Dziś firma przewiduje, że na koniec grudnia będzie mieć już 38 placówek. Jeśli do tego rzeczywiście dojdzie, to firma zajmująca się projektowaniem i sprzedażą odzieży będzie mogła się pochwalić 62 punktami sprzedaży. To intensywne tempo rozwoju widać po wynikach. Na koniec października 2004 r. przychody Monnari wyniosły 21,28 mln zł, z kolei w tym roku już 36,33 mln zł. Z drugiej strony odbija się to także na wyniku netto. O ile rok temu zyski netto sięgały 3,44 mln zł, to obecnie 2,85 mln zł. Zmniejszenie dynamiki spółka tłumaczy otwarciami nowych sklepów.

Spółka przymierza się także do uruchomienia nowej marki. Obecna „Monnari ” jest przeznaczona dla kobiet w wieku +30. Drugi brand — jak określa spółka „ekskluzywny” — będzie przeznaczony dla „bardzo wymagających klientek”.

Więcej: "Puls Biznesu", 17 listopada 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0