28.11.2005

Oszczędzamy na ubraniach i butach

Polacy znajdują się na szarym końcu w Unii Europejskiej pod względem wydatków na odzież i obuwie. Nie skąpimy natomiast na żywność i napoje bezalkoholowe oraz mieszkania, media i paliwa.

W całej Unii średnio jedną piątą wydatków w gospodarstwach domowych przeznacza się na mieszkania, opłaty za wodę, elektryczność, gaz i inne paliwa. Na utrzymanie domu najwięcej wydają Szwedzi (ponad 29 proc.) i Duńczycy (prawie 28 proc.), najmniej na ten cel kierują mieszkańcy krajów basenu Morza Śródziemnego – Malty (9,0 proc.) i Portugalii (10,6 proc.). Koszty są także niskie w ciepłej Hiszpanii, nieco ponad 14 proc. Polska należy do państw zawyżających średnią w UE, gdyż w naszym kraju na funkcjonowanie domowego gniazda (razem z wydatkami na paliwa) trzeba przeznaczyć jedną czwartą całego budżetu (24,8 proc.).

Jak wynika z danych zawartych w roczniku statystycznym Eurostatu za 2005 rok, wydatki Polaków na żywność i napoje bezalkoholowe znacznie przewyższają przeciętną w UE. Ich udział w budżetach domowych sięga 19,4 proc., podczas w całym ugrupowaniu wynosi średnio 13 proc. Nasi najbliżsi sąsiedzi są jednak pod tym względem bardziej rozrzutni. Prym wiodą Litwini (28,0 proc.) i Łotysze (ponad 24 proc.), więcej na żywność muszą także wydać Słowacy (przeszło 21 proc.). Zdecydowanie niski udział żywności we wszystkich wydatkach konsumpcyjnych gospodarstw domowych występuje w krajach bogatych, takich jak Wielka Brytania, Irlandia i Luksemburg (wszędzie poniżej 10 proc.).

Spore zróżnicowanie między krajami Unii ma miejsce także w przypadku odzieży i obuwia. Tutaj Polska ze wskaźnikiem 4,4 proc. zajmuje trzecią pozycję od końca po Słowacji (3,7 proc.) i Węgrzech (4,2 proc.), podczas gdy szczególnie hojni są Grecy (10,1 proc.) i Włosi (9,0 proc.).

Więcej: Tadeusz Barzdo, "Gazeta Prawna", 28 listopada 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0