31.12.2005

Artman pewny swego

Krakowski Artman jest zadowolony z wyników w IV kwartale 2005 roku i nie zamierza weryfikować całorocznych prognoz. W 2006 roku liczy na dalszy wzrost.

Po trzech kwartałach 2005 roku krakowska spółka miała 90,2 mln zł przychodów i 0,26 mln zł zysku netto. Na cały rok zaplanowała odpowiednio 136 mln zł i 3,5 mln zł (wcześniejsze prognozy mówiły o 130 mln zł sprzedaży i 4,5 mln zł zysku).

Prognozy realne

Końcówka roku zawsze dla firm handlujących odzieżą jest najlepsza, ale w 2005 roku wiele przedsiębiorstw z branży narzekało na ostrą konkurencję i wcześniejsze wyprzedaże, które odbijają się na marżach. Mimo to oraz mimo faktu, że niemal cały przewidziany na 2005 rok zarobek Artman musiał de facto wypracować w IV kwartale, firma nie zmieniła szacunków.

Nietrafiona kolekcja to historia

W 2004 roku przedsiębiorstwo wypracowało 103 mln zł przychodów i 0,23 mln zysku. W 2006 roku giełdowa spółka spodziewa się przychodów na poziomie 200 mln zł. Szacunków zysku netto nie przedstawiła.

Coraz więcej sklepów

Wzrost obrotów w 2006 roku ma być efektem rozbudowy sieci sprzedaży. W III i IV kwartale 2005 roku spółka mocno zwiększyła powierzchnię handlową. To zaowocuje w przyszłości. W mijającym roku ten czynnik także odgrywał rolę, ale w I połowie roku istotniejsze było osiągnięcie wyższej sprzedaży z metra kwadratowego. Sieć Artman liczy aktualnie 37 własnych sklepów (salony House) oraz 45 działających za zasadzie franczyzy. Do tego dochodzi 17 placówek franczyzowych za granicą, głównie w Rosji.

Więcej: "Parkiet", 31 grudzień 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0