27.12.2005

Z chrapką na etat, bez pomysłu na biznes

Jak młodzi wyobrażają sobie pierwszą pracę? Liczą na szybkie uzyskanie etatu i pensję powyżej tysiąca złotych netto.

Bardzo podobne wymagania mają młodzi zarówno ze wsi, jak i z miast. Tysiąc złotych - to około dwóch trzecich średniej płacy i prawie dwa razy tyle, ile płaca minimalna.
Większość młodych myśli o tym, żeby gdzieś się zatrudnić, ale nie ma ochoty na założenie własnej firmy. Dlaczego? Co trzeci młody człowiek (34 proc.) twierdzi, że nie ma na to pieniędzy i nie wie, skąd je wziąć, 27 proc. nie potrafi w ogóle wytłumaczyć niechęci do rozpoczęcia własnej działaności.

Co dziesiąty badany uważa, że nie ma predyspozycji do prowadzenia biznesu, 8 proc. nie ma pomysłu, jaką firmę otworzyć. Niemal w ogóle nie interesuje to młodych z wykształceniem zawodowym (91 proc. nie zamierza tego robić). Najwięcej chętnych do założenia firmy jest wśród osób z wykształceniem średnim. Myśli o tym co piąty z nich. Wśród osób z wykształceniem wyższym na swoje chce pójść 13 proc. badanych.

Więcej: Michał Zieliński, Katarzyna Sadłowska, "Rzeczpospolita", 27 grudnia 2005r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0