13.01.2006

Nie ma zagrożenia

- rozmowa z Michałem Skórkowskim, specjalistą ds. franchisingu firmy LeeCoopper.

Hipermarket Tesco zamierza powalczyć o zamożniejszego klienta, który ubiera się w markowych sklepach, ale produkty żywnościowe kupuje w hipermarketach. Od lutego w sklepach Tesco będzie można kupić ubrania amerykańskiej firmy Cherokee. Czy według Pana spowoduje to spadek sprzedaży odzieży w markowych sklepach?
Marka Cherokee jest bardzo słabo rozpoznawalna na rynku Polskim, dlatego pojawienie się jej w marketach nie powinno wpłynąć na sprzedaż pozostałych marek. Dodatkowo poprzez takie wejście na rynek, będzie ona kojarzona z marketami a jak powszechnie jest wiadomo jakość sprzedawanych tam produktów odzieżowych pozostawia wiele do życzenia. Tak więc spadek może nastąpić tylko tej jednej marki z pozycji słabo rozpoznawalnej do pozycji marki marketowej.

W jaki sposób sprzedaż markowych ubrań w hipermarketach wpłynie na rynek odzieżowy?
Na to pytanie pozostaje odpowiedzieć tylko pytaniem, które marki o ugruntowanej pozycji na rynku zdecydują się na krok prowadzący do spadku jej wizerunku? ...Według mnie nieliczne, bądź te o nieugruntowanej pozycji, a to nie może mieć wpływu na sprzedaż markowej odzieży.


Przeczytaj również:
Kolekcje mody prosto z supermarketu

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0