24.01.2006

Ruszyła rekrutacja polskich kadr

Wejście niemieckiej sieci dyskontów Aldi do Polski jest już tylko kwestią czasu. Właśnie rozpoczęła poszukiwanie kadr.

Szefowie działających w Polsce sieci handlowych zdążyli się już oswoić z myślą o planowanym wejściu na nasz rynek dwóch nowych, silnych graczy — amerykańskiego Wal-Marta oraz niemieckiego Aldi. O ile jednak zamiary te pozostawały dotąd jedynie w sferze zapowiedzi i domysłów, to teraz jeden z tych handlowych gigantów pokazał, że jego wejście do Polski zbliża się naprawdę dużymi krokami.

Zasłona dymna

Wszystko wskazuje na to, że ze wspomnianej wyżej dwójki pierwsza na polskim rynku zadebiutuje niemiecka sieć spożywczych sklepów dyskontowych Aldi. Świadczyć może o tym m.in. fakt, że oficjalnie rozpoczęła rekrutację pracowników (w tym kadry zarządzającej) w Polsce. Co prawda, w ogłoszeniach rekrutacyjnych mowa jest o tym, że polscy pracownicy, zanim obejmą stanowiska w kraju, będą musieli odbyć prawie 3-letnią praktykę w Niemczech, co sugeruje, że na wejście sieci trzeba będzie trochę jeszcze poczekać, jednak większość pytanych przez „PB” przedstawicieli branży handlowej uważa, że Aldi nie będzie tak długo zwlekał.

Jego zdaniem, w pierwszym etapie ekspansji Aldi może uruchomić 30-50 sklepów w precyzyjnie wybranych lokalizacjach. W branży krąży już wiele plotek na temat planów sieci Aldi, m.in. o tym, że chce kupić w Polsce nawet 200 działek pod budowę marketów.

Co wybierze konsument

Pojawienie się w Polsce kolejnego, silnego gracza z pewnością zwiększy i tak ostrą już konkurencję w handlu, co powinno przyczynić się do przyspieszenia konsolidacji w branży — powiedział gazecie Puls Biznesu Sławomir Nitek, wicedyrektor polskiego oddziału duńskiej sieci sklepów dyskontowych Netto, która uruchomiła już w Polsce prawie 100 marketów.

Dodaje jednak, że Aldi nie powinien zbytnio zaszkodzić sieci Netto, z uwagi na to, że jest on tzw. hard dyskontem, czyli większość towarów sprzedaje pod własnymi markami. Tymczasem w sieci Netto w Polsce sprzedawane są wyłącznie produkty pod marką producentów, bo — jak argumentuje jej zarząd — wyroby pod marką sieciową nie cieszą się w Polsce dużym uznaniem konsumentów.

Z tego samego powodu na wejście sieci Aldi do Polski spokojnie patrzą także liczący się producenci wyrobów markowych.

Więcej: Wiktor Szczepaniak, "Puls Biznesu" 24 stycznia 2006 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0