13.04.2006

L’Oreal kupuje sobie sieć

Na początku marca francuski koncern kosmetyczny zaskoczył konkurentów i kontrahentów oświadczeniem prezesa firmy o rozważaniu projektu zakupu brytyjskiej sieci sklepów z kosmetykami The Body Shop. Trzy tygodnie później był już właścicielem ponad 10 proc. jej udziałów.

Zgodnie z zapowiedziami, producent skłonny jest zapłacić 652 miliony funtów za przejęcie sieci. Na razie udało mu się zdobyć 10,49 proc. udziałów, ale dzięki obietnicom akcjonariuszy i opcjom na nabycie większej liczby akcji, ma już ponoć zapewnionych 53,1 proc. udziałów. Gdy na przełomie lutego i marca pojawiły się informacje o możliwości takiej transakcji, przyjęto ją ze zdziwieniem, ale słowa szefa koncernu zostały przez branżę potraktowane poważnie. Pomysł zakupienia sieci handlującej kosmetykami to jedna z możliwych strategii, jakie zarząd L’Oreala zamierza realizować, by podnieść wartość przedsiębiorstwa w oczach akcjonariuszy spółki. Informacja wywołała zaskoczenie, wizerunek brytyjskiej sieci nie pasuje bowiem do działalności gigantycznego organizmu, jakim jest międzynarodowy koncern. The Body Shop, pierwotnie prywatna firma rodzinna, pozostaje dziś w rękach wielu właścicieli, a największy pakiet udziałów należący do jednego ze współzałożycieli sieci wynosi zaledwie 23 proc. Obchodząca w tym roku swoje 30-lecie sieć znana jest ze sprzedaży kosmetyków do pielęgnacji ciała i włosów, które produkowane są wyłącznie z naturalnych składników i nie były testowane na zwierzętach. Ta nieobecna w Polsce sieć jest dość znana nie tylko w Europie, ale i na świecie: jej sklepy działają nie tylko w rodzimej Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale też w ponad 20 innych krajach Europy, USA, Kanadzie, Japonii, Korei, Australii – łącznie w 50, nieraz bardzo egzotycznych, państwach całego świata. Oprócz placówek będących własnością firmy funkcjonują również sklepy we franczyzie, które przynoszą około jednej trzeciej całkowitych obrotów sieci. W naszym regionie Body Shopy działają na Litwie, Łotwie i w Estonii, a także w Rumunii.

Więcej: "Wiadomości Handlowe", kwiecień 2006 r.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0