12.09.2006

Szkoły szybko przynoszą zyski

- rozmowa z Moniką Sobotą, przedstawicielką
sieci szkół
British School.

Od września uczniowie i studenci zapisują się na kursy nauki języków obcych. Mają z czego wybierać, bo szkół na rynku jest wiele. Jak walczą Państwo o klienta?
Przede wszystkim zapewniamy klientom dobrą jakość nauczania oraz ciekawy sposób prowadzenia lekcji. Ponadto dysponujemy nowoczesnymi, klimatyzowanymi salami wyposażonymi w nowoczesny sprzęt audio-video. Powoli odchodzimy od tradycyjnych metod nauczania książka + tablica + kreda. Obecnie jako jedna z pierwszych szkół w skali ogólnopolskiej wprowadzamy do procesu nauczania interaktywne tablice multimedialne. Jest to zestaw składający się z komputera, projektora multimedialnego i tablicy interaktywnej na której wyświetla się materiały audio i video, które można modyfikować w trakcie zajęć. Oprócz nowinek technicznych staramy się przygotować w każdej naszej placówce jak najbogatszą ofertę kursów w każdym przedziale wiekowym. W br. wprowadziliśmy specjalny program nauczania Kids Club dla dzieci od 3 do 6 roku życia.

Ilu słuchaczy powinno uczęszczać do szkoły językowej, aby była rentowna?
Rentowność szkoły językowej zależy nie tylko od ogólnej liczby zapisanych kursantów - ale również od liczby kursantów w poszczególnych grupach. Średnio w pierwszym roku działalności do nowej szkoły zapisuje się od 120 do 250 kursantów. Co przy odpowiednim rozkładzie grup daje zyski już w pierwszym roku działalności. Generalnie jest to przedsięwzięcie, które dosyć szybko przynosi spore zyski.

Jakie warunki musi spełnić przedsiębiorca, który będzie chciał przyłączyć się do sieci British School?
Bardzo ważna jest lokalizacja szkoły. Gdy przedsiębiorca zdecyduje się otworzyć naszą placówkę w danym mieście, musi najpierw znaleźć odpowiedni lokal, w którym będzie mieściło się biuro szkoły i sale lekcyjne (minimum 3-4). Lokal musi się znajdować w dobrym punkcie komunikacyjnym miasta.
Przeprowadzamy naszego franczyzobiorcę krok po kroku przez wszystkie etapy zakładania szkoły. Od doboru kadry nauczycielskiej i biurowej po przekazanie całego know-how metodycznego British School. Założenie szkoły wiąże się także z wyposażeniem lokalu i przeprowadzeniem intensywnej kampanii reklamowej.

rozmawiała (asmoli)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0