25.09.2006

JLD rozwinie się do wiosny

40 salonów do marca 2007 roku – to plany sieci Jean Louis David. W październiku sieć powiększy się o dwa nowe salony - zostaną otwarte w Tarnowie i w Krakowie. Wówczas sieć będzie liczyć 36 salonów.

Koncepcja salonów fryzjerskich Jean Louis David polega na obsłudze jak największej ilości klientów w jak najkrótszym czasie. Klient ma postąpić spontanicznie. Zauważyć salon, wejść i skorzystać z usługi. W salonach nie prowadzi się zapisów, także nie ma możliwości umówienia się z konkretnym fryzjerem. To nie jedyne co odróżnia salony Jean Louis David od innych. W salonach JLD fryzjerzy strzygą włosy wyłącznie przy użyciu maszynki. Najwyraźniej koncept się sprawdza, bo w Polsce działa 34 salonów sieci.

W Polsce działają trzy rodzaje salonów sieci Jean Louis David. Pierwszy to Jean Louis David Just a Cut, w których oferowane są tylko podstawowe usługi fryzjerskie tzn. mycie z masażem, strzyżenie i czesanie. Jeżeli przedsiębiorca chce, aby w jego salonie można było również ufarbować włosy, wówczas musi zainwestować w salon Jean Louis David Quick Service. Według franczyzodawcy salony powinny być usytuowane przy najlepszych ulicach handlowych dużych miast lub w centrum handlowym z galerią handlową powyżej 30 sklepów. Powierzchnia salonu powinna zawierać się w przedziale od 55m2 do 70m2.

JLD proponuje też trzeci koncept Jean Louis David Affilie, który odpowiada na potrzeby małych miast i osiedli. Jest propozycją dla istniejących salonów fryzjerskich. Stworzenie salonu od zera wymaga sporych inwestycji. Koncept wykorzystuje istniejące w salonie meble i wyposażenie, co pozwala zmniejszyć kwotę inwestycji, salon więc wizualnie odbiega od standardów JLD, ale know-how jest takie samo jak w innych salonach sieci. W zamian za opłatę licencyjną franczyzobiorca ma zapewnione przekazanie know-how, szkolenie, reklamę lokalną. Po uruchomieniu salonu franczyzobiorca zobowiązany jest do uiszczania miesięcznej opłaty franczyzowej. Jej wysokość uzależniona jest od liczby zatrudnionych pracowników. Za każdego franczyzobiorca będzie musiał zapłacić ponad 600 zł. (asmoli)