28.11.2006

Czat z DERRI

Na pytania czytelników odpowiadał Norbert Rachtan dyrektor sprzedaży sieci DERRI.


Zbigniew W.: Jestem z Warszawy. Kiedyś widziałem salon DERRI w Galerii Mokotów, teraz go tam nie ma. Co się stało? Przecież to chyba jedna z najlepszych lokalizacji w Polsce?

Norbert Rachtan DERRI: Z przyczyn od nas niezależnych musieliśmy zmienić lokalizację sklepów w Galerii Mokotów, jednocześnie prowadzimy rozmowy, żeby tam wrócić.

Muczo: Kiedy i gdzie DERRI otworzy kolejne sklepy?

Norbert Rachtan DERRI: Na początku grudnia otwieramy salon outletowy w Factory Ursus. Prowadzimy zaawansowane rozmowy z centrum handlowym Silesia w Katowicach, Stary Browar w Poznaniu. Interesuje nas również Arkadia i Galeria Mokotów.

Irena: Czy Polacy chętnie noszą odzież skórzaną? Jakie tendencje obserwuje Pan na Polskim rynku?

Norbert Rachtan DERRI: W związku z naszym klimatem odzież skórzana jest bardzo popularna, niezależnie od pory roku i trendów. Obserwujemy również stale zwiększające się zainteresowanie futrami i kożuchami. Związane jest to ze zwiększającą się świadomością rynku mody wśród naszych klientów.

Irena: Boję się po prostu, że skórzana odzież jest zbyt mało popularna w Polsce, żeby żyć z jej sprzedaży - zwłaszcza, że tania nie jest...

Norbert Rachtan DERRI: Największa różnica pomiędzy rynkiem odzieży tekstylnej a odzieży skórzanej w Polsce jest taka, że w tekstyliach kluczowy jest grudzień i miesiące wyprzedażowe. W odzieży skórzanej sezon trwa od początku września do połowy marca.

sceptyczny: Jesteście w Polsce od kilku lat. Wasz rozwój jest hmmm.... dość ostrożny. Co jest tego powodem?

Norbert Rachtan DERRI: Początkowy rozwój to głównie sprzedaż hurtowa. Dopiero od dwóch lat zdecydowaliśmy się na rozwój salonów własnych. Sprzedaż hurtowa dała nam poligon doświadczalny, teraz już wiemy, że na salonach własnych można zarobić zdecydowanie lepiej.

SOHO: Jak DERRI będzie promować markę w 2007 roku?

Norbert Rachtan DERRI: Nadal bardzo silnie product placement. Planujemy również zainwestowanie w tzw. "Twarz DERRI" - celebrities. W sezonie jesień - zima niewykluczone, że powtórzymy kampanię tv i kinową.

Alex: Po co DERRI wprowadziło do oferty konfekcję? Czy skóra za słabo się sprzedawała?

Norbert Rachtan DERRI: Jak pisałem wcześniej koniec marca wiąże się również z delikatnym obniżeniem popytu na skóry. W zależności od pogody, kwiecień może być jeszcze miesiący dobrym w sprzedaży, natomiast maj i czerwiec są dla nas najtrudniejsze w roku. Właśnie dla wypełnienia tej luki wprowadziliśmy do sprzedaży tekstylia oraz wprowadzamy obuwie.

A.Maszynkiewicz: Dlaczego franczyzobiorca nie może przyjść do DERRI z własną lokalizacją? Czy chociaż bierzecie propozycje franczyzobiorców pod rozwagę?

Norbert Rachtan DERRI: Oczywiście bierzemy pod uwagę ofertę franczyzobiorcy. Jeżeli tylko ta propozycja pozwoli obu firmom uzyskać odpowiedni profit. Dokładnie znamy rynek i wiemy gdzie bezpiecznie jest otworzyć sklep z odzieżą ekskluzywną. Naciskamy na rozwój we właściwych lokalizacjach dbając o bezpieczeństwo potencjalnego franczyzobiorcy.

Muczo: W Krakowie są dwie nowe całkiem prężne galerie - jak ocenia Pan ich potencjał?

Norbert Rachtan DERRI: Nowe Miasto, które się wydaje być nr 1 w Krakowie może przez jakiś czas obiżyć zainteresowanie Galerią Kazimierz. Bez wahania zdecydowałbym się na otwarcie sklepu czy salonu w Nowym Mieście. Zarządzanie Galerią przez ECE oceniam jako bardzo profesjonalne.

skórolubny: Jestem franczyzobiorcą jednej z dużych sieci franczyzowych. Prowadzę ich 4 sklepy odzieżowe. Czy posiadanie innej marki jest moim plusem czy minusem dla DERRI? Czy mogę starać się o wstąpienie do Waszej sieci?

Norbert Rachtan DERRI: Doświadczenie w prowadzeniu sklepu lub sklepów jest dla nas zawsze dużym plusem.

X: Jak szybko następuje zwrot inwestycji w sklep?

Norbert Rachtan DERRI: Standardowo rynek polski umożliwia to w ciągu 3 - 4 lat.

bozena: Z moich obserwacji wynika, że cena w przypadku odzieży skórzanej ma bardzo duże znaczenie. Część ludzi decyduje się na kupno skór niemarkowych. Czy będziecie Państwo walczyć o klientów z mniejszym portfelem (zwłaszcza w mniejszych miastach)?

Norbert Rachtan DERRI: Pytanie jest czy wybrać cenę czy jakość. Tak jak pisałem wcześniej nie jesteśmy w stanie konkurować cenowo z produkcją chińską.

Redakcja: Nasze spotkanie się skończyło. Dziękujemy za udział w czacie.

Norbert Rachtan DERRI: Dziękujemy Państwu za udział. Na wszystkie pytania chętnie odpowiem osobiście - norbertr@derri.com.pl.

<-- WSTECZ

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0