23.02.2007

Raport o franczyzie w Polsce 2007

Firma doradcza PROFIT system już po raz piąty przygotowała Raport o franczyzie i systemach agencyjnych w Polsce. Na koniec 2006 roku 20,6 tys. sklepów i punktów usługowych działo w ramach 309 systemów franczyzowych, a ponad 13 tys. placówek agencyjnych było zrzeszonych w 36 sieciach. Przychody ze sprzedaży uzyskane przez franczyzobiorców i agentów wyniosły w tym czasie niemal 50 mld zł, co stanowi 4,8 proc. polskiego PKB. W jednostkach franczyzowych zatrudnionych jest ponad 175 tys. osób. Coraz więcej polskich sieci decyduje się na ekspansję za granicą.

W Polsce działa obecnie 309 systemów franczyzowych (rok temu 279) i 36 agencyjnych (rok temu 29). Sieci franczyzowe występują w handlu i usługach, przy czym w handlu najpopularniejsza jest branża odzieżowa (np. Cropp Town), a w usługach gastronomia (np. Telepizza). Wśród systemów agencyjnych najwięcej jest mniejszych sklepów spożywczo-przemysłowych (np. Kolporter i Żabka) lub pośredników finansowych (np. agencje PKO BP, placówki partnerskie Banku BPH czy partnerzy Expandera).

Okładka: Raport o rynku franczyzy i systemów agencyjnych w Polsce 2006/2007

Na koniec 2006 roku 20,6 tys. sklepów i punktów usługowych działo w ramach 309 systemów franczyzowych, a ponad 13 tys. placówek agencyjnych było zrzeszonych w 36 sieciach.

Na stworzenie systemu franczyzowego lub agencyjnego zdecydowały się znane marki takie, jak Vision Express, BZ WBK, ING Nationale-Nederlanden oraz Pijalnie Czekolady E. Wedel. Rozwój bankowych placówek partnerskich (np. ING Bank Śląski, Polbank EFG) był bezpośrednio związany z dobrą koniunkturą na sprzedaż kredytów hipotecznych i innych produktów bankowych. Pojawienie się nowych ofert sprzedaży franczyzy sklepów z artykułami dla domu i ogrodu (np. Dobre Dla Domu – sklepy z podłogami, panelami ściennymi i drzwiami) odzwierciedla boom w budownictwie mieszkaniowym - donosi raport.

W 2006 roku 28 firm zakończyło rozwój poprzez franczyzę. Powody takiej decyzji były różne – od przejęcia przez konkurencję, (bank BISE przejął punkty kasowe Skarbonka), poprzez niewłaściwy model biznesowy (Pan American Pizza, Agro.Gps.pl), po brak zainteresowania potencjalnych franczyzobiorców (Video24, Tele Catering). Również na rynku sieci agencyjnych byliśmy świadkami spektakularnych wydarzeń. Sieć 400 placówek partnerskich BPH zostanie włączona do nowego banku, który powstanie po fuzji Banku BPH z Pekao. Z kolei Fortis Bank kupił Dominet Bank wraz z siecią 120 placówek partnerskich. W obu przypadkach potwierdzono zachowanie placówek partnerskich.

Według specjalistów PROFIT system, na zakup licencji franczyzowej decyduje się coraz więcej przedsiębiorców. W 2006 roku 17 tys. franczyzobiorców prowadziło 20,6 tys. placówek franczyzowych. Wzrosła też liczba punktów agencyjnych do ponad 13 tys., które prowadziło ponad 10 tys. agentów. W 2006 roku franczyzobiorca zainwestował średnio 380 tys. zł w otwarcie nowej jednostki z czego ponad 44 proc. pochłonęły inwestycje w urządzenie i wyposażenie placówek.

PROFIT system po raz pierwszy zbadał przychody franczyzobiorców. Sprzedaż w placówkach franczyzowych wyniosła w 2006 roku niemal 50 mld zł (49,5 mld zł), co jest równe ok. 4,8 proc. PKB. Przy czym średnia sprzedaż różniła się w zależności od branży: najmniej wyniosła w przypadku punktów kasowych – niecałe 4 tys. zł miesięcznie, a najwięcej w branży paliwowej – prawie 750 tys. zł miesięcznie. Wysokość przychodów jest związana z poziomem inwestycji – dla punktów kasowych średnia inwestycja to kilka tysięcy złotych, a na uruchomienie stacji benzynowej trzeba wyłożyć kilka milionów złotych.

Od 2002 roku, gdy liczba sieci krajowych po raz pierwszy przewyższyła liczbę systemów zagranicznych, stale obserwujemy wzrost odsetka sieci rodzimych. W 2006 r. działały 218 sieci polskie (70,6 proc.) i 91 sieci zagranicznych (29,4 proc.). W przypadku sieci agencyjnych również przeważają rodzime marki (83,3 proc.). Nie brakuje systemów, zarówno z Zachodu, jak i ze Wschodu, zainteresowanych wejściem na Polski rynek. Zadebiutowały Century 21 - amerykański pośrednik nieruchomości oraz SELA - rosyjska sieć odzieżowa. Łącznie na naszym rynku pojawiło się 18 sieci zagranicznych, z których 5 otworzyło pierwsze jednostki franczyzowe już w ubiegłym roku, pozostałe planują otwarcia na 2007 r.

Obecnie już 27 polskich sieci posiada franczyzobiorców za granicą, a następne 16 planuje ekspansję zagraniczną w ciągu najbliższego roku. Dominują sieci z branży odzieżowej jak Tatuum, House czy Reserved, ale na ekspansję decydują się również także polskie marki z innych branż, jak Kosmetyczny Instytut Dr Irena Eris.

Rynek franczyzy i agencji jest już dobrze zorganizowany. Działa na nim Polska Organizacja Franczyzodawców, która zrzesza największe sieci franczyzowe. Coraz większą popularnością cieszą się media poświęcone franczyzie. Od stycznia 2007 magazyn Własny Biznes FRANCHISING jest wydawany co miesiąc (wcześniej co dwa miesiące), a jego nakład wzrósł do 15 tys. egzemplarzy. W kalendarz imprez targowych wpisał się również październikowy Ogólnopolski Salon Franchisingu.

Rosnąca przewaga sieci rodzimych nad zagranicznymi oraz ekspansja za granicą to typowe oznaki dojrzałości franczyzy. Takim symptomem jest również żywe reagowanie sektora franczyzy i agencji na trendy w gospodarce. Franczyza jest sprawdzoną receptą na sukces, niemniej zanim ktoś zdecyduje się uruchomić licencyjny punkt handlowy, usługowy czy bank, musi realistycznie ocenić jego rentowność.

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Michał Wiśniewski

doradca we franczyzie
Napisz do autora