05.03.2007

Większy popyt na franczyzę

- rozmowa ze Sławomirem Rogozińskim, dyrektorem regionalnym TelePizza Poland

W Polsce coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na zakup licencji franczyzowej. Widoczne jest to także w branży gastronomicznej zwłaszcza wśród właścicieli pojedynczych lokali w mniejszych miastach. Czy nowa strategia rozwoju TelePizzy jest wynikiem zmian na rynku?
Większy popyt na franczyzę w gastronomii obserwujemy już od jakiegoś czasu. Nasza nowa strategia jest odpowiedzią na ten trend. Dlatego aktualnie stawiamy przede wszystkim na rozwój w miastach liczących poniżej 100 tys. mieszkańców. Planujemy rozwój na dwa sposoby: poprzez otwieranie zupełnie nowych punktów Telepizza oraz oferując właścicielom małych restauracji przejście na system franczyzowy sieci.

Czy rezygnujecie Państwo z rozwoju w większych miastach?
Nic podobnego. Telepizza obecnie jako jedyna spośród zagranicznych sieci pizzerii otwiera placówki franczyzowe np. w Warszawie. Przekazujemy nowym franczyzobiorcom część rynku, który obejmuje dostawy do klientów. Chcemy w ten sposób ułatwić start naszym partnerom.

Telepizza to marka kojarzona raczej z zamówieniami na wynos, tymczasem zmieniacie Państwo wystrój restauracji. Czemu służy ta zmiana?
Zamówienia do domu stanowią większość ogólnej sprzedaży w sieci Telepizza. Jesteśmy w tej dziedzinie prekursorem i do dzisiaj nie ustąpiliśmy nikomu pozycji lidera w sprzedaży pizzy na telefon. Zależy nam jednak, żeby zatrzymać klienta w naszych lokalach dlatego zmieniamy ich wystrój na bardziej przytulny. Ponadto Telepizza dostosowuje wystrój poszczególnych restauracji do architektury budynków i otoczenia, w których się znajdują.

rozmawiała aw

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0