25.05.2007

Nowe opłaty w muzycznej szkole Yamaha

Już nie 3-4 zł od jednego ucznia, ale 10 procent od jego wpłat za naukę pobiera Yamaha od swoich franczyzobiorców w ramach opłaty licencyjnej.

Jak poinformowała nas Martyna Karwańska, koordynatorka systemu Yamaha w Polsce o podwyżce opłat licencyjnych zdecydowała centrala w Niemczech.

- Od 13 lat opłata franczyzowa nie była zmieniana i wynosiła 3-4 zł od jednego ucznia – mówi Martyna Karwańska. –Analiza sytuacji na rynku w Polsce oraz porównanie wysokości opłat franczyzowych pobieranych w innych krajach, w których działają szkoły Yamaha przyczyniły się do wprowadzenia nowych regulacji.

Obecnie franczyzobiorca z tytułu opłaty licencyjnej będzie wpłacał na rzecz polskiej centrali 10 proc. uiszczanego przez ucznia czesnego. Opłaty za naukę wynoszą zaś od 60 do 120 zł miesięcznie.

Lekcja w szkole muzycznej Yamaha
Na najmłodszych w szkole Yamaha czekają m.in programy gry na keyboardzie

Kolejna zmiana dotyczy liczby programów, jaką w swojej szkole będzie musiał prowadzić franczyzobiorca. Do tej pory każdy musiał mieć 6 programów nauczania. Obecnie franczyzobiorcy nie mają już takiego obowiązku i w ramach Yamaha Class mogą prowadzić od 1 do 4 programów nauczania.

Szkoła nie narzeka na brak chętnych do podjęcia współpracy. Niedawno powstała szkoła w Pszczynie, a o prawo wykupienia licencji ubiega się aktualnie 25 przedsiębiorców z całej Polski.

Obok nowych opłat licencyjnych przyszły partner sieci musi mieć 10 – 13 tys. zł na zakup podstawowych instrumentów oraz akcesoriów. Kolejne 2 tys. zł potrzebne są na zakup materiałów szkolnych. Franczyzobiorca przy otwieraniu szkoły Yamaha nie ponosi opłat wstępnych. Nie są też pobierane opłaty na fundusz marketingowy sieci.

(bog)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Michał Bogurat

dziennikarz