28.08.2007

Monopol nam niestraszny

– mówi Marek Sadowski, prezes zarządu PAF Operator Pocztowy.

Jak rozwija się sieć franczyzowych placówek PAF Operator Pocztowy? Mimo decyzji Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego w sprawie przedłużenia monopolu narodowych operatorów pocztowych my, prywatni operatorzy robimy swoje. Tak naprawdę, decyzja Unii chroni również nas w pewnym stopniu, bowiem możemy lepiej przygotować się na nadejście zagranicznych operatorów – jak najbardziej rozwinąć sieć placówek i systematycznie zwiększać udział w rynku. Do 2009 roku zamierzamy obsługiwać 5 proc polskiego rynku.

W jaki sposób PAF Operator Pocztowy walczy o rynek? Na rynku tradycyjnych usług pocztowych zabiegamy o kontrakty u dużych klientów instytucjonalnych – jeśli zaufają nam duzi, za ich przykładem z czasem pójdą inni. Mamy już dość dużo takich kontraktów. Ponadto sięgamy do każdego interesującego segmentu rynku, np. do internetu. Wartość towarów kupionych przez Polaków w sieci sięgnęła w zeszłym roku 5 mld zł. i będzie rosnąć o 20-30 proc. rocznie, a z nią liczba przesyłek. Na handlu w internecie zarabiają bowiem nie tylko sami handlujący. Ktoś przecież musi to wszystko dostarczyć... Z początkiem lipca wprowadziliśmy nowe usługi, których Poczta Polska w swojej ofercie nie ma, i których długo nie będzie w stanie zaoferować. Klient ma m.in. możliwość śledzenia paczki w Internecie. Może na internetowej stronie PAFu sprawdzić, czy przesyłka jest dostarczona do odbiorcy czy awizowana. Klient otrzymuje hasło i login do strony internetowej oraz dostęp do systemu do adresowania seryjnego. Kolejną nowinką jest nadanie za pobraniem. - Kupujący wpłaca w naszej placówce kwotę pobrania, osoba czy firma wysyłająca paczkę otrzymuje pieniądze już w momencie przyniesienia jej do naszego punktu, o ile zawartość paczki zgadza się z zamówieniem. Transakcja może być przeprowadzona jednocześnie w 2 placówkach lub każdy z uczestników transakcji może dokonać jej w dogodnym miejscu i terminie.

Jak franczyzowy charakter firmy wpływa na jej rozwój? Wyśmienicie. Nasi klienci przekonują się, że franczyzobiorca jest dużo bardziej skuteczny i solidny niż niejeden pracownik najemny. W końcu jest przedsiębiorcą, który pracuje na swoim. Poza tym warunki przystąpienia do sieci są bardzo atrakcyjne, więc zainteresowanie jest bardzo duże. Obecnie mamy ponad 250 placówek franczyzowych i tylko kilkanaście własnych

Rozmawiał (emka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0