La Pink chce być obecny również na Słowacji, Ukrainie, w Czechach i Rumunii, gdzie ma już dwa sklepy.
Wtorek
23.10.2007
Sieć z biżuterią i galanterią dla kobiet La Pink uruchomiła drugi sklep w Rumunii. W planach ma również inne rynki zagraniczne.
 

Po niedawnym otwarciu sklepu w Galerii Bałtyckiej w Gdańsku, La Pink uruchomił kolejny punkt, tym razem w Rumunii. To już drugi lokal tej sieci za granicą.

- Docelowo chcielibyśmy wejść jeszcze do Czech, na Słowację i Ukrainę - mówi Robert Kluf, kierownik ds. rozwoju rynku w La Pink.

W Rumunii sieć posiada dwa sklepy. W Polsce ma ich 13, z czego 7 prowadzonych jest na zasadzie franczyzy. Jak przyznał Robert Kluf, w ciągu pięciu lat sieć ma się rozwinąć w Polsce do ok. 100 sklepów.

Zainteresowani ofertą franczyzową La Pink powinni dysponować kwotą ok. 120 tys. zł. Sieć preferuje lokale o powierzchni ok. 50 m2. Po uruchomieniu sklepu franczyzobiorca otrzymuje procent od obrotu.

(mdk)
Maciej Krzysztoszek, dziennikarz
Maciej Krzysztoszek
dziennikarz