Czwartek
20.12.2007
O rynku sprzedaży nieruchomości i perspektywach na przyszłość opowiada Robert Herzig, konsultant ds sprzedaży w RE/MAX Polska.
 

Jeszcze nie tak dawno analitycy przewidywali dalszy wzrost cen nieruchomości w Polsce, nawet do 15 proc. rocznie. Tymczasem ceny mieszkań rosną znacznie wolniej. Spadła również liczba zawieranych transakcji. Czy będzie to miało wpływ na całą branżę?
Nie należy z perspektywy krótkiego okresu poddawać w wątpliwość rozważań dotyczących długofalowych trendów. Obserwowana w branży mniejsza liczba zawieranych transakcji nie wymusiła żadnych gwałtownych wahań. Można z tego wysnuć wniosek, że rynek opiera się na dobrych podstawach ekonomicznych. Spodziewany jest dalszy wzrost gospodarczy. W takich warunkach nawet jeżeli ceny nie będą rosły tak dynamicznie, to na pewno będą się systematycznie zwiększać obroty na rynku nieruchomości. Inwestorzy odnotują nie tak spektakularne, ale zapewne stabilne zyski. Pośrednicy natomiast wraz ze wzrostem obrotów, odnotują wzrosty przychodów. W okresie stabilizacji na rynku, dla obu stron transakcji zyskuje na znaczeniu pośrednik. Agent ma większe pole do popisu, ale i dla niego rynek staje się trudniejszy. Potrzebne jest większe zaangażowanie i profesjonalizm. Pojawia się więcej pracy, a mniej transakcji. Klient tymczasem, przenosi swoją uwagę z oceniania nieruchomości, na ocenianie biur obrotu nieruchomościami. Zaczyna więcej wymagać. Może zatem nastąpić, wymuszony przez rynek, etap jego porządkowania się.

Czy w porównaniu do innych krajów Polacy chętnie kupują nieruchomości?
W Polsce bardzo chętnie lokuje się kapitał w nieruchomościach. Osoby nie będące jeszcze właścicielami, mające zdolność kredytową, zdecydowanie preferują zakup nieruchomości, a nie jej wynajmowanie. Zatem tak! Polacy, chętnie kupują nieruchomości w Polsce. Obcokrajowcy również.

Jakie są perspektywy tej branży?
W porównaniu z innymi krajami rozwiniętymi, wielu Polaków powinno jeszcze wejść w posiadanie własnego domu lub mieszkania. Można bezpiecznie postawić tezę, że wraz z rozwojem gospodarczym, zwiększać się będzie liczba nieruchomości i ich właścicieli, jak również liczba i wartość transakcji. Zmiany społeczne: większa mobilność, coraz mniejsze przywiązanie do miejsca urodzenia również będą uwalniać drzemiący potencjał Polaków, jako nabywców nieruchomości.

rozmawiała (aw)