Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający CEE Property Group
Środa
05.03.2008
O potrzebie prestiżu opowiada Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający CEE Property Group.
 

Deweloperzy coraz chętniej w swoich projektach oferują apartamenty. Warto zainwestować w tego typu nieruchomość?
Rynek apartamentów rządzi się swoimi prawami. Ten typ nieruchomości należy do dóbr luksusowych, a więc nie służy zaspokojeniu podstawowych potrzeb lokalowych. Popyt na apartamenty jest sztywny i nie spodziewamy się, aby jego siła zmieniła się w 2008 roku. Deweloperzy oferują nowy styl życia, a Polacy kupują mieszkania i rezydencje płacąc wysokie ceny – choćby z potrzeby prestiżu. Wśród nabywców duży odsetek to obcokrajowcy, traktujący tego typu projekty jako doskonałą inwestycję. Wierzą oni, że w przyszłości nie będą mieć problemów z odsprzedażą, nawet po cenach znacznie wyższych od oferowanych przez dewelopera.

A jakie są prognozy?
Wszystko wskazuje na to, że dopóki polska gospodarka będzie rosła, dopóty trwać będzie zapotrzebowanie na luksusowe dobra, a zimowy ogród, basen na dachu budynku, winda prowadząca z garażu wprost do mieszkania czy kort tenisowy na terenie osiedla, zadomowią się na stałe w projektach mieszkaniowych stolicy. Najdroższe apartamenty mają kilka cen wspólnych. Przede wszystkich są to przestronne lokale, najczęściej powyżej 150 m2, gdzie są co najmniej 4 pokoje, kilka łazienek i toalet oraz duże balkony i tarasy. Zwykle takie apartamenty położone są na najwyższych kondygnacjach budynków w widokiem na panoramę okolicy.

rozmawiał (mdk)