26.06.2008

Jasno o kosztach

Sieć restauracji Sphinx wprowadza nowy program franczyzowy, który m.in. ma urealnić koszty inwestycji w licencyjny lokal.

Sfinks, właściciel restauracji Sphinx, Chłopskie Jadło i Wook, poinformował o nowej, ulepszonej wersji projektu sieci franczyzowej swojej flagowej marki. W zamian za opłatę franczyzową restaurator otrzymuje prawo do posługiwania się marką Sphinx i pełne wsparcie przy uruchamianiu i prowadzeniu restauracji.

Wnętrze restauracji Sphinx.

Koszt inwestycji w restaurację Sphinx szacuje się na poziomie ok. 800 tys. zł.

- W ramach nowego projektu franczyzowego dajemy naszym biznesowym partnerom trzy bardzo ważne rzeczy. Po pierwsze naszą markę, po drugie od samego początku współpracy nasi restauratorzy otrzymują od nas pełne wsparcie: dzielimy się wiedzą, doświadczeniem, procedurami i systemami, a trzecią zaletą jest fakt, że jesteśmy elastyczni: do każdego projektu franczyzowego podchodzimy indywidualnie, analizujemy szczegółowo warunki współpracy i jesteśmy otwarci na negocjacje - mówi Leszek Rodak, prezes Sfinks Polska.

Przyszły franczyzobiorca sieci ma otrzymać tytuł prawny do lokalu, w którym będzie znajdować się restauracja. Koszt inwestycji szacuje się na poziomie ok. 800 tys. zł. Kwota obliczana jest na podstawie danych dotyczących rodzaju i wielkości lokalu oraz koniecznych do przeprowadzenia prac adaptacyjnych.

Od początku współpracy pracownicy Sfinksa pomogą w ocenie atrakcyjności usytuowania lokalu, oszacowaniu kosztów i zaprojektowaniu wyglądu restauracji. Franczyzobiorca ma do dyspozycji system informatyczny, który usprawnia zarządzanie restauracją i ewidencjonuje stany magazynowe. Franczyzobiorcy mają możliwość korzystania z usług biura rachunkowego, które obsługuje większość restauracji sieci. Firma posiada także know-how z zakresu działań marketingowych i promocyjnych oraz zapewnia cykl szkoleń dla restauratorów i ich pracowników.

(mdk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Maciej Krzysztoszek

dziennikarz
Napisz do autora