Poleć stronę: Mali chcą się łączyć
Adresat
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

09.03.2009

Mali chcą się łączyć

Kryzys gospodarczy sprawi, że regionalne sieci sklepów spożywczych oraz właściciele pojedynczych sklepów będą dążyć do połączenia się z większą siecią.

- Obecna sytuacja gospodarcza sprawi, że konsolidacją mogą być zainteresowane przede wszystkim regionalne sieci sklepów spożywczych. Będą czuły się zagrożone, dlatego będą dążyć do połączenia się z większą siecią. Te firmy, który będą dysponować własnym kapitałem, staną przed szansą nabycia sieci po okazyjnych cenach – mówi Andrzej Faliński, dyrektor generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Sklepy wielkoformatowe obsługują jedną trzecią rynku spożywczego, na hipermarkety przypada 13,2 proc. spożywczej sprzedaży detalicznej, na sklepy dyskontowe 8 proc., a na supermarkety 12,1 proc.

Właściciele pojedynczych sklepów spożywczych również będą chętnie przyłączali się do sieci, w pojedynkę coraz trudniej będzie im stworzyć konkurencyjną ofertę.
- Przynależność do sieci ze znaną marką to najlepsze rozwiązanie, by ugruntować pozycję na lokalnych rynkach. Łączenie sieci przynosi partnerom większą siłę negocjacyjną i korzyści skali – mówi Michał Wiśniewski, dyrektor ds. franchisingu PROFIT system.

Dlatego sieci franczyzowe mimo kryzysu mają ambitne plany na bieżący rok.
- Aktualnie w sieciach Groszek i Milea jest zrzeszonych ponad 920 placówek handlowych. W bieżącym roku zakładamy pozyskanie kolejnych lokalizacji dla sklepów Groszek i umocnienie pozycji sieci we wszystkich województwach – mówi Dariusz Bożek, prezes sieci Detal Koncept. - Planujemy także dynamiczny rozwój nowego formatu delikatesów Milea. Aktualnie sieć Milea to 48 delikatesów. Zakładamy, że do końca przyszłego roku delikatesy będą liczyć już 150 placówek i obejmą zasięgiem cały kraj – dodaje.

(smoli)