10.03.2009

Franczyzowa szkoła dla psów

Ośrodek Szkolenia Psów Pastel, który zdecydował się udostępnić swoje know how szkoleniowe, wkrótce otworzy szkoły w Warszawie, Będzinie, Częstochowie oraz Krakowie.

Na początek sieć Ośrodka obejmie 8 miast w Polsce, w których pod szyldem firmy będzie można szkolić psy metodą pozytywną.
- Na rynku pojawia się coraz większa konkurencja. Problem w tym, że wiele szkół bardzo szybko znika z rynku. Przyczyną jest najczęściej pasja trenerów, nieidąca w parze z umiejętnościami biznesowymi, a także sezonowy spadek popytu na usługi szkoleniowe, zwłaszcza zimą – mówi Marek Duda, właściciel Ośrodka Szkolenia Psów Pastel i pomysłodawca psiej franczyzy. – Dziś nie wystarczy już sam zapał do pracy. Dobrze prowadzona szkoła dla psów, żeby być skuteczna musi być także sprawnie działającym biznesem, który przetrwa więcej niż jeden sezon.

Branżą szkoleniowa dla psów, jest dziś jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi zwierzęcego biznesu.

Receptą na szybko znikające z rynku szkoły, które często dotyka sezonowa zapaść ma być zdaniem Ośrodka Pastel przystąpienie do sieci franczyzowej, którą mogą prowadzić zdolni trenerzy, nie koniecznie radzący sobie w meandrach biznesu.

Dzięki franczyzie trener otrzymuje wiedzę, jak sprzedawać usługi szkoleniowe, jak je promować, jak zarządzać swoją firmą, co zrobić żeby kursanci pozostali w szkole, a przede wszystkim jak przekonać ludzi do metody pozytywnej szkolenia psów.
- Jednym z podstawowych kryteriów przystąpienia do sieci będzie posiadanie odpowiedniego przygotowania trenerskiego. Prowadzenie takiej szkoły wymaga zachowania maksimum bezpieczeństwa, a do tego potrzebna jest ogromna wiedza trenerska – mówi Duda.

Pies to dobry biznes

Według wyliczeń Ośrodka Pastel, franczyzobiorca psiej szkoły, prowadzący ją samodzielnie, może zarobić rocznie kilkadziesiąt tysięcy złotych, prowadząc minimum 2 grupy miesięcznie. Koszt franczyzy to 6500 zł i jak zapewniają pomysłodawcy, zwraca się on w ciągu 3 miesięcy.

– Franczyza ma być szansą na start dla młodych utalentowanych psich trenerów i trenerek, którzy do pracy podchodzą z ogromną pasją, zapominając często o stronie biznesowej psiej szkoły – mówi Duda.

Branżą szkoleniowa dla psów, jest dziś jedną z najdynamiczniej rozwijających się gałęzi zwierzęcego biznesu. Obecnie w Polsce psy szkoli blisko 15 proc. właścicieli czworonogów, z czego ponad 70 proc. stanowią właściciele psów rasowych. I to oni wydaja najwięcej na swoich czworonożnych przyjaciół. Średnio właściciel rasowego psa jest skłonny rocznie wydać na jego szkolenie nawet 1500 zł. Zdecydowanie więcej, jeśli wybiera szkolenie indywidualne. Szkoli się głównie w dużych miastach – Warszawie, Krakowie, Katowicach czy Poznaniu i to właśnie tam rynek jest najbardziej chłonny na usługi psiego trenera.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora