27.03.2009

„Nie, nie możesz teraz odejść”

Przy utworze śpiewanym przez Hannę Banaszak, jeszcze pięć lat temu bawili się franczyzobiorcy Semaxu.

W związku z ogłoszoną upadłością firmy, słowa piosenki nabrały nowego znaczenia. Firmę Semax założyli w 1989 roku Wojciech Majchrzak, Mariusz Szeib i Mieczysław Trzeciak. Początkowo Semax był hurtownią odzieżową i działał w przysłowiowym garażu. Dopiero potem został także projektantem odzieży. Pierwszą stworzoną przez firmę marką był Deep Taste of Cotton. Pojawiła się ona w połowie lat dziewięćdziesiątych na podkoszulkach z czystej bawełny. Później Deep został pozbawiony drugiego członu nazwy, gdy kolekcja zaczęła obejmować szerszy asortyment.

Na piętnastolecie powstania firmy Semax przygotował galę w poznańskim Teatrze Narodowym. Pięć lat później nie ma już czego świętować.

W 1999 roku Semax otworzył pierwszy sklep sieci Vabbi Factory Outlet, w której klienci mogą kupić produkty pochodzące z końcówek kolekcji bądź nadwyżek produkcyjnych w cenie dużo niższej niż w sklepach firmowych.

Trzy lata później na rynku pojawiła się marka Hot Oil. To najmłodsza marka Semaxu. Hot Oil była adresowana do dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów. Pierwszy salon firmowy Hot Oil został otwarty pod koniec 2004 roku w warszawskim centrum handlowym Wola Park. Rok później w całym kraju działało już około 120 licencjonowanych punktów sprzedaży tej marki.

Wiosną 2005 roku właścicieli Semaxu zakładali, że w ciągu trzech lat rozwiną sieć sklepów odzieżowych. Chcieli, aby w Polsce działało około 200 sklepów franczyzowych i 15 własnych marki Deep i 100 franczyzowych oraz 10 własnych marki Hot Oil.

W 2007 roku Semax zaczął planować debiut giełdowy, emisja akcji miała zostać przeprowadzona w 2008 roku. Uzyskane z wejścia na giełdę pieniądze miały pomóc w rozwoju sieci sklepów oraz w przejęciu innych firm odzieżowych. Rok później firma obwieściła mediom, że na giełdzie zamierza zadebiutować najwcześniej w 2010 roku.

Na piętnastolecie powstania firmy, Semax przygotował galę w poznańskim Teatrze Narodowym. Bawili się na niej pracownicy firmy, franczyzobiorcy oraz osoby zaprzyjaźnione z firmą. Gala była uświetniona występem Hanny Banaszak oraz aktorów Teatru Nowego. Po gali był bankiet, goście tańczyli do białego rana. Wówczas nie przypuszczali, że po czterech weselach często następny jest pogrzeb.

Debiutu giełdowego nie będzie, ani realizacji planów z 2005 roku. Semax ogłosił upadłość.

(smoli)