03.06.2009

Echa wojny o Sfinksa

Prezes Sfinksa przegrał pierwszą bitwę o odszkodowanie od Amrest Polska.

Wrocławski sąd oddalił powództwo prezesa sieci restauracji Sphinx przeciw Amrestowi. Tomasz Morawski domaga się odszkodowania za niewywiązanie się z umowy zakupu akcji Sfinksa. Żąda kwoty 59,4 mln zł.

Wnętrze restauracji Sphinx Fot. Sfinks Polska

Tomasz Morawski domaga się od Amrestu 59,4 mln zł.

Pod koniec ubiegłego roku łódzki inwestor uzgodnił transakcję sprzedaży kontrolnego pakietu akcji Sfinksa z szefem Amrestu, Henrym McGovernem. Przedsiębiorcy nie spisali jednak pisemnej deklaracji, a Amrest przejął 30 z 58 proc. ustalonych udziałów, tłumacząc się panującym kryzysem i trudnościami płatniczymi.

Tomasz Morawski odzyskał kontrolę nad spółką w marcu 2009 r., a akcje od Amrestu kupił twórca Dominet Banku, Sylwester Cacek. Odroczył tym samym grożącą spółce upadłość. Firma pozostaje jednak w trudnej sytuacji finansowej. Sfinks odnotował w pierwszym kwartale 9,73 mln zł straty, w porównaniu z 1,57 mln zł zysku rok wcześniej.

(gum)