05.06.2009

Światełko w tunelu dla Reportera

Znalazł się inwestor zainteresowany dokapitalizowaniem spółki, co może uchronić ją przed upadłością.

Problemy Reportera rozpoczęły się w 2007 roku, który spółka zamknęła ze stratą 41 mln zł. Później było już tylko gorzej. Nadmierne wydatki na inwestycje i problemy z regulowaniem zobowiązań przeważyły szalę niepowodzeń. W maju do sądu trafił wniosek o ogłoszenie upadłości spółki z możliwością zawarcia układu.

Zdjęcie salonu odzieżowego Reporter.

Reporter ma swoje sklepy w największych miastach Polski.

Z początkiem czerwca na horyzoncie pojawiła się szansa na uratowanie Reportera. Inwestycją zainteresowany jest fundusz private equity, który chciałby przejąć nad nią kontrolę. Spółka może liczyć na kilkadziesiąt milionów złotych, które pomogłyby uregulować zobowiązania wobec obligatariuszy i centrów handlowych.

Wiadomo, że ten zastrzyk finansowy wystarczy jedynie na spłatę części długów. To, czy spółka przetrwa, w dużej mierze zależy od postawy wierzycieli i tego, czy będą skłonni do negocjacji.

(mak)