27.07.2009

Ubranie dla cieszących się życiem

O marce Volcano i kondycji branży odzieżowej mówi Marcin Pietryga, dyrektor działu sprzedaży VCO.

Czy sezonowość biznesu odzieżowego stanowi dla Państwa duży problem?
To prawda, że odzieżówka to branża podatna na zawirowania wynikające ze zmian pór roku oraz warunki pogodowe. Sprzedaż kolekcji jesienno-zimowej stanowi 60 – 70 proc całości sprzedaży firmy w całym roku. Do tego dochodzi jeszcze brak stabilności na rynkach finansowych. Każda firma w branży odczuła ostatnie wahania kursowe walut. Przedsiębiorstwa, które mają własną sieć sprzedaży, odczuwają to obciążenie podwójnie, płacąc czynsze w walutach i zlecając produkcję w innych krajach, gdzie za towary płacą w obcych walutach. My intensywnie rozwijamy się przez franczyzę, a franczyzobiorcy w znacznej większości płacą czynsze w złotówkach, więc nie ma tu podobnego zagrożenia.

Marcin Pietryga, dyrektor działu sprzedaży VCO

Do kogo skierowana jest marka Volcano?
Profil wiekowy klientów jest określony – to osoby między 20 a 30 rokiem życia. Adresujemy naszą odzież do ludzi cieszących się życiem, stojących poza wszechogarniającym „wyścigiem szczurów”. Nasze ubrania mają pozwolić im czuć się komfortowo i modnie, ale niekoniecznie wyróżniać się z tłumu. Staramy się raczej odciąć od subkultury ulicznej, to kojarzy się z bardziej z „luźnymi ciuchami.” Bliżej nam do Quiksilvera czy Roxy, niż do Croppa. Oferujemy również rekreacyjną odzież sportową, jednak nie są to typowo sportowe ubrania.

rozmawiał (gum)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0