W salonikach prasowych Kolportera można kupić m.in. prasę, papierosy, prepaidy i słodycze.
Czwartek
13.08.2009
Kolporter chce znaleźć inwestora dla sieci saloników prasowych.
 

Pod młotek pójdzie 900 saloników prasowych z logo Kolportera. Firma chce w ten sposób pozyskać kapitał na nowe przedsięwzięcia biznesowe. Oferty mogą składać zarówno inwestorzy finansowi, jak i branżowi, zajmujący się handlem detalicznym. W sfinalizowaniu transakcji Kolporterowi będzie doradzać bank inwestycyjny Trigon.
- Możliwe są dwa scenariusze - mówi Mateusz Wiśniewski, prezes Kolportera Sieci Handlowe. - Jeśli znajdziemy inwestora zainteresowanego zakupem części udziałów w sieci saloników prasowych, to dzięki pozyskanym środkom będziemy wspólnie rozwijać tę sieć sprzedaży. Jeśli otrzymamy atrakcyjną ofertę na zakup całości sieci saloników, na pewno ją rozważymy.

Na początku tygodnia pojawiły się spekulacje, że do zakupu saloników przymierza się Ruch, obecnie największy konkurent Kolportera. Jednak przedstawiciele Ruchu dementują te pogłoski. Ewentualne rozmowy z Kolporterem zostaną podjęte dopiero po przeprowadzeniu dokładnej analizy sieci.
- Wszystko zależy od warunków potencjalnej transakcji. W tym biznesie następują szybkie zmiany. Zdarza się, że salonik, który jeszcze dwa lata temu był bardzo dochodowy, dziś ledwie sobie radzi. I na odwrót. Rozmowy musiałaby poprzedzić dogłębna analiza stanu sieci Kolportera - mówi Maciej Karolak, dyrektor biura komunikacji i marketingu Ruch SA. - Dodatkowe utrudnienie może stanowić fakt, że Kolporter zapowiada, iż chciałby nadal zaopatrywać w prasę saloniki, które zamierza sprzedać. Trudno byłoby to pogodzić z naszą koncepcją biznesu.

Przedstawiciele Kolportera podchodzą do sprawy z dystansem.
- Będziemy rozpatrywać oferty dotyczące saloników prasowych wyłącznie od takich inwestorów, którzy zagwarantują nam możliwość dostarczania prasy przez Kolportera SA do tej sieci przez najbliższe kilka lat – mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter. - Jeśli Ruch spełni ten warunek, to oczywiście chętnie podejmiemy rozmowy. Gdyby tak się stało, byłby to przełom w stosunkach pomiędzy naszymi firmami. Model biznesowy, w którym Ruch zarządza detaliczną siecią sprzedaży, do której prasę dostarcza Kolporter SA wydaje się nam się bardzo ciekawy.

(mak)