03.09.2001

Kościelny franchising

Taca odchodzi powoli do lamusa - amerykańskie kościoły próbują nowoczesnych metod zbierania pieniędzy i zakładają własną działalność gospodarczą

Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w USA wiele zgromadzeń założyło własne biznesy, by spłacić ogromne kredyty hipoteczne zaciągnięte w czasie boomu budowlanego w latach 90. Kościoły muszą łatać dziury w budżecie - coraz mniej osób przychodzi na msze, darowizny są coraz niższe.

Pastorzy mówią jednak, że nie chodzi im głównie o pieniądze, a o to by dotrzeć do jak największej liczby owieczek. Siłownie, McDonald's i kawiarnie mają przyciągnąć potencjalnych wiernych, a przychody z własnej działalności gospodarczej przeznaczane są na różne programy społeczne.

Południowi baptyści mają najwięcej pomysłów na rozkręcenie interesu. Parafia w Tacoma w stanie Washington podpisała umowę franchisingową ze Starbucks i niedługo otworzy pierwszą przykościelną kawiarnię tej sieci.

Więcej: Elizabeth Bernstein, Gazeta Wyborcza, 3 września 2001, "The Wall Street Journal Europe"

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0