21.10.2009

Gra o zysk

EURO 2012 szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw

- Według wstępnych badań organizacja EURO 2012 w Polsce może przełożyć się na dodatkowe 2 proc. wzrostu gospodarczego – mówił Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku podczas panelu dyskusyjnego „UEFA EURO 2012 - inwestycja czy wydatek?”. Zdaniem eksperta bezwzględne korzyści wyniosą ok. 25 mld zł. Specjaliści mówili też o potencjale gospodarczym, jaki wytworzy się dzięki realizacji projektu EURO 2012.

Organizacja EURO 2012 w Polsce może przełożyć się na dodatkowe 2 proc. wzrostu gospodarczego.

- Najważniejszą kwestią dla przedsiębiorców nie powinno być myślenie o zarobieniu na EURO przed i w trakcie trwania rozgrywek – mówiła prof. Anna Giza-Poleszczuk z Uniwersytetu Warszawskiego – Fundamentalnym wyzwaniem będzie wykorzystanie powstającej teraz infrastruktury w następnych latach.

Sektor MSP może zarobić na imprezie sportowej występując między inny w roli podwykonawców większych firm, zatrudnianych przy strategicznych inwestycjach. Zażarta konkurencja widoczna podczas przetargów na budowę dróg i autostrad może jednak stanowić dla nich duże zagrożenie. Są oni zmuszeni obniżać swoje marże. Małych i średnich przedsiębiorstw, którzy opierają swoją działalność na podwykonawstwie jest w Polsce ok. 200. Analitycy są zdania, że nawet 25 proc. z nich może w przyszłym roku może znaleźć się na skraju bankructwa.

Szczególną okazją związaną z EURO 2012 może okazać się system franczyzowy, który wprowadzi na polski rynek firma PROFIT system. Franczyzobiorcy będą mogli skorzystać z oferty wynajmu boisk piłkarskich o małej powierzchni. Boiska te stanowią ograniczoną siatką przestrzeń, która umożliwia rozegranie meczu w kilkuosobowym składzie.

(gum)