06.11.2009

Trzy hurtownie w październiku

Nowe placówki sieci hurtowni odzieżowych Sorens powstały w Lublinie, Bydgoszczy i Warszawie.

Sorens to sieć hurtowni, która zajmuje się importem odzieży używanej oraz końcówek kolekcji nowej odzieży (outlet) z Anglii i innych krajów Europy.
- Na początku tego roku postanowiliśmy zmierzyć się z wyzwaniem, jakim jest stworzenie własnej sieci dystrybucji w branży odzieży outlet oraz second hand. Jest to ogromne wyzwanie z uwagi na duże rozdrobnienie rynku odbiorców i dostawców – mówi Marcin Uliński, dyrektor ds. marketingu Sorens Fashion.

Sieć Sorens liczy obecnie 8 placówek, z czego w samym październiku wystartowały trzy nowe oddziały w Warszawie, Bydgoszczy oraz Lublinie.

Sieć Sorens liczy obecnie 8 placówek, z czego w samym październiku wystartowały trzy nowe oddziały w Warszawie, Bydgoszczy oraz Lublinie.
- W planach na bieżacy rok mamy jeszcze punkty w województwach zachodniopomorskim i łódzkim oraz pierwszy oddział zagraniczny. Mam nadzieję, że nasze plany znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości – mówi Marcin Uliński.

Aby założyć własny outlet lub second hand w sieci Sorens trzeba dysponować kwotą 40 tys. zł - 60 tys. zł, która zostanie przeznaczona na zakup towaru oraz wyposażenie hurtowni. Franczyzobiorca samodzielnie poszukuje lokalu o powierzchni minimum 100 m2, który następnie jest akceptowany przez centralę.

- Hurtownie z naszej branży kojarzą się z garażami, piwnicami, zimnymi halami - nam zależy, aby zmienić wizerunek hurtowni odzieży outlet i secondhand. Chcemy, aby klient oprócz zadowolenia z towaru, który może u nas nabyć, czerpał także przyjemność z poziomu obsługi oraz miejsca, w którym jest obsługiwany – mówi Marcin Uliński.

(mak)