16.12.2009

Orlen rozważa ujednolicenie swoich marek

Czy pomysł koncernu obciąży portfele franczyzobiorców?

Zarząd Polskiego Koncernu Naftowego zastanawia się nad zunifikowaniem marek stacji paliwowych na wszystkich rynkach, na których jest obecny. Niewykluczone, że stacje ekonomiczne płockiego koncernu w Polsce, Niemczech i Czechach zmienią nazwę na Star.

Stacja paliw PKN Orlen.

W ramach grupy Orlen w Niemczech działa prawie 500 stacji paliw, w Czechach - blisko 300, a na Litwie 23.

Pod tą nazwą działa blisko 490 stacji paliw w Niemczech, a sieć cieszy się największą rentownością ze wszystkich zagranicznych sieci Orlenu. W Polsce obecnie poza punktami Orlenu grupa posiada punkty pod znakiem Bliska, Petrochemia Płocka oraz CPN. W Czechach do przemianowania byłoby prawie 300 stacji marki Benzina i Benzina Plus. Na Litwie natomiast działają 23 stacje Orlen Lietuva.

Koszty związane z taką operacją mogłyby sięgnąć dziesiątek milionów złotych. Największa kwota może być przeznaczona na zabiegi marketingowe i reklamę, umożliwiające zakomunikowanie zachodzących zmian klientom. Pojawia się także pytanie, jakie koszty ponieśliby przedsiębiorcy, którzy prowadzą stacje Orlenu na zasadzie franczyzy.

- My dopiero rozważamy i analizujemy możliwość unifikacji brandów – mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy koncernu. - Rozważania na temat tego, czy ewentualne zmiany dotknęłyby franczyzobiorców są więc całkowicie przedwczesne.

(gum)