17.02.2010

Stacji benzynowych coraz więcej

Franczyza jest paliwem branży.

Paliwowe koncerny w Polsce mimo kryzysu starają się rozwijać sieci sprzedaży. W sukurs przychodzą im rosnące ceny paliw oraz franczyza.

Stacja paliw PKN Orlen.

- Franczyza okazała się świetnym rozwiązaniem na czasy spowolnienia gospodarczego – mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN Orlen.

Sieć Statoil liczy obecnie 290 stacji paliw. Zarząd spółki chce przekroczyć okrągłą liczbę 300 punktów jeszcze w pierwszym półroczu 2010 r., a w kolejnych miesiącach otworzyć jeszcze kilkanaście stacji. Spółka planuje przeznaczyć na inwestycje kwotę większą niż w ubiegłym roku, kiedy powstało 19 stacji paliw (w tym 13 franczyzowych). Statoil wprowadził nowe paliwo premium Diesel Gold, a także zmienił dotychczasowy logotyp.

Pod marką Statoil działa obecnie blisko 60 placówek franczyzowych. To niewiele mniej, niż liczba punktów, jakie zniknęły z sieci sprzedaży Lotosu. Sieć gdańskiego koncernu zmniejszyła się o 51 punktów. Jest to w dużej mierze wynik likwidowania przez spółkę umów z niekorzystnymi lokalizacjami i przestarzałymi obiektami. Obecnie Lotos liczy 144 stacje ajencyjne, 100 partnerskich oraz 62 stacje patronackie, których najczęściej dotyczy wygaszanie współpracy, jeśli nie spełniają standardów partnerstwa.

Sieć BP powiększyła się w 2010 r. o 23 stacje partnerskie i obecnie liczy 180 obiektów franczyzowych. Władze podkreślają znaczenie franczyzy w procesie rozwoju sieci i planują utrzymać wysoką dynamikę rocznego przyrostu 20 stacji w tej formule. Punkty franczyzowe stanowią połowę wszystkich placówek sieci.

- Franczyza okazała się świetnym rozwiązaniem na czasy spowolnienia gospodarczego – mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN Orlen. - Dzięki niej możemy powiększać sieć o nowe stacje bez konieczności ich budowania. Prowadzimy intensywny program przekształcania w stacje franczyzowe tych placówek, które do tej pory funkcjonowały na zasadzie patronatu.

W maju koncern PKN Orlen zatwierdził strategię dla stacji franczyzowych, zakładającą dalszy rozwój tego kanału sprzedaży detalicznej paliw oraz wprowadzenie nowych umów franczyzowych. Franczyzobiorcy zyskali m. in. możliwość wyboru sposobu dostaw paliwa - poprzez OrlenTransport lub transportem własnym.

Rozwój sieci stacji paliw ułatwił wzrost cen ropy, jaki obserwowaliśmy się w 2009 r.

- W zeszłym roku intensywnie rosły ceny paliw, w ujęciu rocznym zanotowaliśmy najwyższy wzrost od listopada 2002 r. – mówi Jakub Borowski, główny ekonomista Invest Banku. - W najbliższych miesiącach ceny nośników energii, żywności i paliw będą najprawdopodobniej spadać.

(gum)