26.02.2010

Wychodzą na prostą

Grupa Redan podała wyniki za czwarty kwartał ubiegłego roku.

Miniony rok w łódzkiej spółce odzieżowej upłynął pod znakiem restrukturyzacji i likwidacji nierentownej działalności. Zamknięto ponad 30 sklepów własnych Troll, głównie mieszczących się w dużych miastach, i postawiono na rozwój sieci franczyzowej. Zlikwidowane zostały też wszystkie sklepy Top Secret w Czechach i na Słowacji. Redan zakończył też dystrybucję marek Morgan i Trendstation. Likwidacja nierentownej działalności kosztowała spółkę prawie 13 mln zł. W minionym kwartale spółka osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 86,3 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2008 roku wynik ze sprzedaży był o 7 proc. wyższy i wynosił 92,8 mln zł.

Grupa Redan wypracowała w IV kwartale 2009 r. zysk przed opodatkowaniem w wysokości 6,3 mln zł, natomiast strata netto w całym roku wyniosła 17,3 mln zł.
- Uzyskany poziom sprzedaży w 2009 r., ze względu na prowadzone działania restrukturyzacyjne, był niższy niż rok temu. Niemniej jednak ostatni kwartał minionego roku oceniamy jako udany, przede wszystkim ze względu na odbudowaną na rynku modowym marżę, a dzięki temu osiągnięty satysfakcjonujący poziom zysków - mówi Piotr Kulawiński, prezes zarządu Redan.

Lokomotywą, która pociągnęła wyniki spółki w minionym roku był Textilmarket, który przyniósł firmie 11,9 mln zł zysku netto, czyli ponad 40 proc. więcej niż rok wcześniej. Korzystając z fali popularności dyskontów odzieżowych spółka postanowiła dynamicznie rozwijać tę sieć. W minionym roku Redan otworzył 25 sklepów Textilmarket,a na ten rok zaplanowano otwarcie 56 nowych placówek. Spółka zamierza też w dalszym ciągu rozwijać się na Ukrainie. W tym roku sieć działająca u naszych wschodnich sąsiadów ma powiększyć się o co najmniej 6-7 placówek franczyzowych i jedną własną. Zarząd spółki zapowiada, że w ciągu najbliższych trzech lat Grupa Redan zwiększy sprzedaż ponad dwukrotnie do 642 mln zł w 2012 roku. W sieci ma wówczas działać 614 placówek.

(mak)