27.04.2010

Franczyza po paragwajsku

Pierwszy sklep internetowy oferujący Yerba Mate działa od trzech lat. Teraz, gdy temat jest coraz bardziej popularny, ma powstać sieć placówek "w realu" i to na zasadach franczyzy.

- Rynek, na którym działa nasza firma jest obszarem, który rozwija się w Polsce od niedawna. Yerba Mate to produkt ciągle jeszcze stosunkowo mało znany w Polsce. Jednak ze względu na swoje właściwości, a także niezwykłą ceremonię picia, zdobywa coraz większe grono zwolenników i niedalekiej przyszłości może stać się konkurencją dla tradycyjnej kawy i herbaty - mówi Anna Pasyniuk, właścicielka Guarani Mate Bar.

Bombilla do parzenia Yerba Mate.

Anna Pasyniuk we współpracy z Hubertem Lasockim, właścicielem internetowego Yerba Mate Store, postanowili wprowadzić Yerba Mate do sprzedaży offlinowej. Tak powstał Guarani Mate Bar. Klienci mogą tam nie tylko kupić produkt, ale także dowiedzieć się co to jest Yerba Mate, jak działa i jak się ją przyrządza.

Aktualnie firma skupia się na udoskonalaniu działającej już placówki własnej w centrum Warszawy. Przygotowuje się także do otwarcia kolejnego lokalu własnego w Warszawie, a także pierwszego franczyzowego.

- Jednocześnie szukamy franczyzobiorców i prowadzimy rozmowy z osobami, które już się do nas zgłosiły - podkreśla Anna Pasyniuk.

Celem wprowadzenia marki Guarani Mate Bar we franczyzę jest stworzenie sieci lokali o tej samej nazwie i specyfice, które będą stanowiły alternatywę dla popularnych kawiarni i herbaciarni. Wszystkie pijalnie mają mieć taki sam wystrój, jednolite materiały reklamowe i wspólną stronę internetową. Placówki będą oferować takie same produkty oraz prowadzić wspólne działania marketingowe.

Do końca 2010 roku firma chciałaby otworzyć dwa kolejne lokale własne w Warszawie oraz po jednej placówce franczyzowej w Kielcach, Gdyni, Gdańsku, Wrocławiu oraz Białymstoku, Lublinie i Poznaniu. Przygotowania do otwarcia drugiego punktu własnego w Warszawie trwają i będą finalizowane po wakacjach.

Aby otworzyć lokal pod marką Guarani Mate Bar trzeba posiadać kapitał na poziome 30-40 tys. zł na inwestycję początkową. Kwota ta obejmuje opłatę licencyjną, remont i przystosowanie lokalu do wymogów franczyzodawcy oraz wyposażenie i pierwsze zatowarowanie. Placówka powinien mieć powierzchnię 30-50 m2, posiadać witrynę i być usytuowana w miejscu atrakcyjnym dla potencjalnych klientów. Wstępna opłata licencyjna to wydatek rzędu 5 tys. zł, miesięczna opłata bieżąca - 1,5 tys. zł.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora