10.05.2010

Franczyza w Łodzi

Mała Lingua, szkoła językowa dla dzieci, pozyskała pierwszego franczyzobiorcę.

Katarzyna Kozłowska przygotowuje się do otwarcia pierwszej franczyzowej szkoły Mała Lingua, która będzie mieścić się w Łodzi.
- Pochodzę z Łodzi i doskonale znam specyfikę tego miasta. Jestem anglistką i od dawna planowałam otwarcie szkoły językowej. Obserwacje sposobu pracy w szkołach podstawowych, a także małe rozpowszechnienie szkół językowych typowo dla dzieci na terenie Łodzi, sprawiło że zdecydowałam się na kupno licencji na Małą Linguę - mówi Katarzyna Kozłowska, franczyzobiorczyni.
- Moja szkoła będzie się mieścić w dzielnicy Łódź-Górna w lokalu o powierzchni 200 m2. Oprócz tego przy szkole będzie funkcjonował klub malucha oraz poradnia psychologiczno-pedagogiczna. Wybrałam lokal w dzielnicy Łódź-Górna z uwagi na dużą liczbę mieszkańców w tym rejonie oraz sąsiedztwo dwóch szkół podstawowych. Poza tym w pobliżu nie ma szkoły specjalizującej się w nauce języków obcych dzieci w wieku 3-12 lat. Aktualnie przygotowuję lokal do otwarcia oraz nawiązuję kontakt z przedszkolami, którym chcę zaproponować swoje usługi - dodaje.

Monika Ferreira, właściciel sieci szkół Mała Lingua

Potencjalny franczyzobiorca Małej Lingua powinien posiadać na inwestycję minimum 50 tys. zł, opłata wstępna wynosi 10 tys. zł, a bieżąca to 7 proc. od obrotu. Aktualnie franczyzodawca poszukuje przedsiębiorców, którzy chcieliby otworzyć szkołę Mała Lingua w mieście zamieszkanym przez minimum 50 tys. mieszkańców. Atutem potencjalnego franczyzobiorcy jest wykształcenie lingwistyczne, szczególnie jeśli posiada również przygotowanie pedagogiczne.

(smoli)