14.05.2010

Franczyza jak dąb

Firma Zajda, budująca domy z drewnianych bali, rozpoczęła rozwój sieci franczyzowej.

Cztery pierwsze placówki franczyzowe Zajdy ruszyły w maju tego roku. W sieci działa też jedna placówka własna. Do końca roku sieć ma liczyć kilkanaście placówek zlokalizowanych w największych miastach Polski. Zajda buduje domy głównie dla inwestorów prywatnych zarówno z kraju, jak i zza granicy.

Zajda poszukuje partnerów w miejscowościach liczących więcej niż 100 tys. mieszkańców.

- Coraz większe zainteresowanie ekologią oraz zdrowym trybem życia przekłada się na większe zainteresowanie klientów takim właśnie zdrowym budownictwem. Chcąc zapewnić klientom najwyższe standardy obsługi podczas budowy domu marzeń, dążymy do tego by w poszczególnych regionach kraju była sieć naszych partnerów koordynujących procesy budowy, od pozyskania klienta, do zakończenia inwestycji - mówi Sławomir Chodkiewicz z Zajdy.

Zajda poszukuje partnerów w miejscowościach liczących więcej niż 100 tys. mieszkańców. Osoba zainteresowana przystąpieniem do sieci powinna dysponować lokalem z witrynami mieszczącym się w centrum miasta, centrum handlowym, bądź przy handlowej ulicy miasta. Firma nie pobiera żadnych opłat za przystąpienie do sieci, ani opłat miesięcznych czy marketingowych. Franczyzobiorca musi pokryć koszty sprzętu oraz materiałów promocyjnych i wizualizacji. Partnerzy mają zapewnioną wyłączność na danym obszarze.

(mak)