21.05.2010

Tysiąc miesięcznie

Duża liczba klientów katowickiego salonu fryzjerskiego sieci Berendowicz&Kublin wpłynęła na decyzję o uruchomieniu kolejnego lokalu w mieście.

Właściciele sieci szacują, że ich salony fryzjerskie odwiedza 5 tys. klientów miesięcznie. Największą popularnością cieszy się placówka w Katowicach odwiedzana przez 1,1 tys. osób miesięcznie. Właśnie dlatego marka zdecydowała się na otwarcie drugiego punktu usługowego w tym mieście.
- Statystyczny klient naszych salonów to kobieta w wieku 20-50 lat z minimum średnim wykształceniem i dochodami 3 tys. zł netto, która zostawia w salonie 130 zł - mówi Beata Berendowicz, współwłaścicielka sieci Berendowicz&Kublin.

W sieci Brenedowicz&Kublin działają cztery placówki franczyzowe i pięć własnych.

Firma poszukuje franczyzobiorców, którzy poprowadzą salon fryzjerski w centrach miast lub w galerii handlowej. Wymagania finansowe związane z uruchomieniem placówki zależą od powierzchni lokalu. Przy 70 m2 koszt dostosowania lokalu wynosi 130 tys. zł, 90 m2 powierzchni to już kwota rzędu 160 tys. zł. Jeśli zaś chodzi o opłaty franczyzowe, to największy koszt stanowi opłata wstępna – 25 tys. zł, opłata miesięczna wynosi 3 tys. zł, a marketingowa płacona raz w roku 1 proc. od uzyskiwanych obrotów.

- Naszym franczyzobiorcom oferujemy serię szkoleń dla ich pracowników – dwa razy w roku szkolenie dla fryzjerów oraz szkolenie dla recepcji i menedżera salonu – mówi Beata Berendowicz.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0