24.05.2010

Branża turystyczna wciąż w biegu

– mówi Roman Fon, wiceprezes sieci biur turystycznych Multita

Czy ostatnie wydarzenia związane z wybuchem wulkanu i paraliżem ruchu powietrznego wpłynęły na sprzedaż letnich ofert? Ja wygląda stan rynku turystycznego?
Ostatnie dane pokazują, że sprzedaż ofert w biurach podróży Multita wzrosła o 30 proc. w stosunku do tego samego okresu rok wcześniej. Rezerwacja wycieczek nie ustawała nawet w kwietniu w okresie erupcji wulkanu. Wówczas skoczyła sprzedaż wycieczek z własnym dojazdem. Klienci chętniej sięgają do portfeli, dodatkowo zmotywowani długą zimą i deszczową wiosną. Najczęściej wybieranymi kierunkami podróży, ze względu na niską cenę, są Egipt, Tunezja i Turcja. Rośnie jednak popularność wyjazdów do bardziej egzotycznych i dalekich krajów. Odbicie po kryzysie, a także częste deszcze w naszym klimacie dobrze wpływają na rozwój turystyki w naszym kraju.

Roman Fon, prezes agencji turystycznej Multita.

Roman Fon, wiceprezes sieci biur turystycznych Multita

Czy biznes turystyczny jest trudny? Kto może zostać franczyzobiorcą?
Multita stworzyła koncept biznesowy oparty na sprzedaży ofert wielu touroperatorów. Nie uczestniczymy w organizowaniu wyjazdów, tylko pośredniczymy w ich sprzedaży. Franczyzobiorca nie odpowiada za konsekwencje związane z jakością danej wycieczki. Wystarczy, żeby potrafił przyciągnąć klientów i umiejętnie poprowadził sprzedaż. W związku z tym powinien być przedsiębiorczy i wrażliwy na potrzeby klientów. Wszelkie straty i dodatkowe koszty wynikające z ewentualnych problemów, również rynkowych ponoszą touroperatorzy. Z tego też powodu jako multiagencja nie odczuliśmy kryzysu. Dbaliśmy o sprzedaż i wyszliśmy na swoje. Uważam więc, że biznes stworzony przez Multitę nie jest trudny.

rozmawiała (mk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0