28.05.2010

Orient na wyciągniecie ręki

Firma Andara zajmująca się sprzedażą kosmetyków z Tajlandii, rozpoczyna budowę sieci franczyzowej. Pierwsi partnerzy mogą przystąpić do sieci bez opłat.

Andara istnieje w Polsce od roku. Jej założycielka, Agnieszka Beliniak, postanowiła połączyć swoje biznesowe doświadczenie w branży reklamowej z wieloletnią fascynacją Dalekim Wschodem, a zwłaszcza Tajlandią - z jej smakami, zapachami, klimatem i kulturą dążącą do codziennej harmonii ciała i ducha. Kontakty nawiązane podczas wielokrotnych pobytów w Tajlandii zaowocowały współpracą z wiodącymi producentami tych kosmetyków: Sukhita, Panpuri i Paramita, których Andara jest wyłącznym importerem i dystrybutorem w Polsce.

Pierwszy modelowy salon Andary w pobliżu Łazienek Królewskich w Warszawie.

Pierwszy modelowy salon Andary powstał w pobliżu Łazienek Królewskich w Warszawie.

Pierwszy modelowy salon Andary powstał w pobliżu Łazienek Królewskich w Warszawie.
- Chcemy, żeby nasze salony powstały w największych polskich miastach i to właśnie tam będziemy poszukiwać franczyzobiorców - mówi Agnieszka Beliniak, właścicielka firmy. - Opłata za przystąpienie do sieci wynosi jednorazowo 20 tys. zł. Niemniej w ramach promocji naszych trzech pierwszych partnerów będzie całkowite zwolnionych z opłaty wstępnej.

Wysokość inwestycji zależy przede wszystkim od wielkości i stanu lokalu, w którym będzie znajdował się salon. Koszt wyposażenia punktu sprzedaży może się wahać od 15 tys. zł do 30 tys. zł. Do tej kwoty należy doliczyć koszt pierwszego zatowarowania, który w przypadku sklepu o powierzchni ok. 20 m2 szacuje się na ok. 40 tys zł.

(mak)