07.06.2010

Ostrzą pazurki na duże miasta

Glamour Studio Paznokci poszukuje franczyzobiorców w największych polskich metropoliach.

Firma zajmuje się nie tylko pielęgnacją paznokci, ale również dłoni, stóp i twarzy. W ramach oferty Glamour klienci mogą zamówić manicure, pedicure, hennę brwi i rzęs, depilację woskiem, przedłużanie rzęs i różne rodzaje makijażu.

Dłonie z długimi paznokciami.

Opłata licencyjna za przystąpienie do sieci Glamour Studio Paznokci wynosi 15 tys. zł. Na zatowarowanie i wyposażenie placówki trzeba wydać 40 tys. zł.

W sieci działają cztery placówki – jedna własna i trzy franczyzowe. W planach są otwarcia kolejnych trzech punktów. Franczyzodawca poszukuje partnerów głównie w dużych miastach, takich jak Lublin, Kraków i Poznań. Największym problemem franczyzobiorców Glamour jest pozyskanie odpowiedniej lokalizacji. Idealny lokal to taki, który ma powierzchnię 25-45 m2 i znajduje się albo w galerii handlowej, albo przy głównych ulicach centrów miast. Ważny jest dostęp do parkingu, duża witryna i wejście od ulicy.

- Branża odczuwa skutki kryzysu, w ostatnim kwartale 2009 roku i pierwszym kwartale tego roku zanotowaliśmy spadek obrotów o 30 proc., ale od kwietnia wyniki finansowe znacznie się poprawiły i powoli wracamy do stanu sprzed kryzysu. Wynika to również z tego, że wiosna i lato to najlepszy okres w działalności salonów urody – wyjaśnia Anna Słowińska-Szczerba, współwłaścicielka sieci Glamour Studio Paznokci.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0