19.08.2010

Więcej franczyzy w sieci

Sieć pralni chemicznych Panda planuje przekształcać niektóre placówki własne w punkty franczyzowe.

Obok standardowych usług pralniczych klienci Pandy mogą skorzystać z tzw. apretury - zabiegu poprawiającego fason garderoby, który zapobiega gnieceniu i wchłanianiu się plamy i zanieczyszczeń, dzięki czemu odzież ma żywszy i głębszy kolor. Innym stosowanym przez pralnie Panda zabiegiem jest usługa stop mole, stop roztocza, która sprawia, że oprócz odświeżenia odzieży zabezpiecza się ją przed atakiem szkodników. Nowością jest impregnacja, która zabezpiecza materiał przed wchłanianiem wody. Wszystkie świadczone w pralni usługi przeprowadzane są z wykorzystaniem urządzeń dostarczanych przez franczyzodawcę, są to m.in.: agregat do czyszczenia chemicznego, stoły do prasowania, pakowarki, suszarki przemysłowe i pralki.

Franczyzodawca oferuje partnerom know-how, organizuje szkolenia handlowe oraz cykliczne kursy dotyczące standardów obsługi klienta.

- Zapewniamy naszym partnerom dostęp do skutecznych środków chemicznych oraz importowany bezpośrednio od włoskich i niemieckich producentów sprzęt, który jest objęty gwarancją i opieką serwisu - zapewnia Monika Prymelska, kierownik działu franczyzy Pralni Chemicznych Panda.

Do tej pory do sieci dołączyło 14 franczyzobiorców. W tym roku otwarcia miały miejsce w Łodzi i Płocku, a już wkrótce uruchomione zostaną punkty w Krakowie i Bytomiu, gdzie nadal poszukiwani są partnerzy. W sieci działa ponadto 43 punkty własne. Zgodnie z planem niektóre placówki będą przekazywane franczyzobiorcom, którzy lepiej znają rynek lokalny i mogą osobiście zaangażować się w prowadzoną działalność.

Inwestycja w pralnię to wydatek rzędu 250-450 tys. zł, z czego 40 tys. zł to opłata z tytułu przystąpienia do sieci, 130-150 tys. zł trzeba przeznaczyć na zakup urządzeń, a pozostała kwota stanowi koszty związane z adaptacją lokalu liczącego 40-75 m2. Pralnie Panda umiejscowione są w atrakcyjnych galeriach handlowych w całej Polsce.

- Mamy już podpisane umowy najmu oraz prowadzimy zaawansowane rozmowy z wieloma obiektami, które dopiero powstaną - dodaje Monika Prymelska.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0