Przybywa salonów Madleine

Salony Madleine oferują klientkom prawie 600 modeli sukien.
Poniedziałek
27.09.2010
Poznańska firma otworzyła trzy nowe salony sukien ślubnych w kraju.
 

Klientki mogą kupić suknie ślubne w 62 salonach Madleine. W sieci działają dwa salony własne, trzy niedawno otwarte franczyzowe oraz 57 partnerskich. Franczyzowych będzie przybywało, gdyż firma zaplanowała przesunięcie akcentu na sklepy prowadzone właśnie w tym systemie. Zwiększy się też liczba placówek w mniejszych miastach, liczących 20-50 tys. osób.
- W tym roku planujemy otwarcie jeszcze pięciu salonów: w stolicy Małopolski, na Śląsku oraz w centralnej i północnej Polsce - zapowiada Magdalena Sulwińska, właścicielka firmy. Spółka chce również zaistnieć w krajach bałtyckich, Czechach, Słowacji oraz na Białorusi i Ukrainie.

Niedawno uruchomiono w rodzinnym mieście nowy showroom, czyli miejsce, w którym prezentuje się kolekcje dla klientów hurtowych i kandydatów na franczyzobiorców. Madleine także była obecna na międzynarodowych targach ślubnych w Mediolanie i Essen.

Pierwszy sklep, istniejącej od 12 lat firmy, został otwarty w Poznaniu pod szyldem Magdalena. Po dwóch latach uruchomiono w mieście kolejny salon Julietta. Od tego czasu liczba punktów znacznie się powiększyła, a sieć - pod wspólną nazwą Madleine - rozproszyła się po całej Polsce i krajach sąsiadujących. W ofercie sklepów znajdują się suknie z takich kolekcji, jak m.in.: Miss Kelly, Divina Sposa czy Just For You.

- Moda ślubna charakteryzuje się tym, że musi zaspokajać oczekiwania i gusta wszystkich klientek, które poszukują dla siebie idealnej sukni. Stąd też nasza odpowiedź - prawie 600 modeli sukien każdego roku w ofercie oraz wszelkie możliwe dodatki do nich - mówi Sulwińska.

Aby zostać biorcą licencji Madleine, należy dysponować lokalem o min. powierzchni 50 m2. Na zatowarowanie salonu trzeba przeznaczyć ok. 50 tys. zł. Zakup mebli i elementów wystroju to ok. 10 tys. zł. Koszt przystosowania danego lokalu zależy od potrzebnej wielkości nakładu pracy i środków remontowych. Cała inwestycja zamyka się w granicach 40-80 tys. zł. Firma nie pobiera opłaty wstępnej i bieżącej, zaś opłata na fundusz marketingowy ustalana jest indywidualnie z każdym partnerem. Inwestycja zwraca się najpóźniej w ciągu dwóch lat.

(mip)


Miłka Pejda-Rabij, dziennikarz
Miłosława Pejda-Rabij
dziennikarz

POPULARNE NA FORUM

Zarobić na stylu

CCC ma problemy, Reserved i Gino Rossi też. Ciuchy w retailu źle się sprzedają. _____________________ Pisanie prac magisterskich z socjologii

34 wypowiedzi
ostatnia 23.05.2018
Zarobić na stylu

Strona http://diamentysprzedazy.pl/ to blog zdradzający tajniki jubilerstwa, opisujący magię i moc biżuterii, jako dodatku do stroju. Mamy szeroki wybór subtelnych...

34 wypowiedzi
ostatnia 18.05.2018
Produkcja odzieży reklamowej. Warto inwestować?

Zgadzam się, że taka odzież to bardzo dobry wybór. Z tego co widzę, to w internecie jest wiele różnych firm i można spokojnie znaleźć coś dla siebie. Jeśli ktoś...

27 wypowiedzi
ostatnia 11.05.2018
Produkcja odzieży reklamowej. Warto inwestować?

Moim zdaniem warto inwestować w odzież reklamową. To praktyczne i uniwersalne gadżety które sprawdzą się w każdej branży. Osobiście polecam firmę Tech-Media, mają...

27 wypowiedzi
ostatnia 11.05.2018
Sklep z tanią odzieżą sportową

Tania odzież zawsze dobrze się sprzedaje. _____________________ Tematy prac licencjackich z logistyki

44 wypowiedzi
ostatnia 09.05.2018
Sklep z bielizną w dużej galerii - opłaca się?

Moim zdaniem też nie. ___________________ http://pracelicencjackielogistyka.pl/

10 wypowiedzi
ostatnia 09.05.2018
Sklep z tanią odzieżą sportową

Tania odzież jeszcze ujdzie. Drogie ciuchy w Polsce nie idą. ____________________ http://pracemagisterskiepedagogika.edu.pl/

44 wypowiedzi
ostatnia 08.05.2018
Hurtownik - opinie

This page gives you a lot of information. Thank you! subway surfers

11 wypowiedzi
ostatnia 04.05.2018