09.10.2010

Ekologiczna franczyza

Po żywności i kosmetykach produkty ekologiczne pojawiły się w branży odzieżowej. Oferuje je sieć The Earth Collection.

Marka sprzedaje odzież wytwarzaną z delikatnych dla skóry naturalnych włókien, takich jak bawełna, len, jedwab konopie czy egzotyczna trawa chińska. Podczas obróbki, zamiast substancji chemicznych, wykorzystuje się preparaty posiadające ekologiczne atesty. Unika się również stosowania barwników zawierających metale ciężkie i substancje rakotwórcze, a odpady które powstają w procesie produkcji wykorzystywane są ponownie do wytworzenia akcesoriów i dodatków.
- Miłośnicy mody mogą być spokojni o wygląd ekologicznych ubrań. Charakteryzuje je nowoczesny krój, nie odbiegają one niczym od fasonów oferowanych przez popularne marki - mówi Ewa Kotras, właścicielka sklepu The Earth Collection w Łodzi.

Zdjęcie punktu systemu The Earth Collection

Najlepszą sprzedaż sklepy marki The Earth Collection notują wiosną i latem.

- Naszymi klientami są zazwyczaj kobiety powyżej 35 roku życia. Większość osób, która trafia do naszego sklepu nie zna marki, ale z dużą uwagą wysłuchują informacji o niej, co sprawia, że wracają i przyprowadzają kolejnych klientów - twierdzi Ewa Kotras. - Kiedy dwa lata temu zdecydowaliśmy się na otwarcie sklepu wiedzieliśmy, że tego typu ubrania sprzedają się coraz lepiej, ale zwykle dostępne są tylko w sklepach internetowych. Klientów zainteresowanych odzieżą ekologiczną przybywa, ale jest jeszcze wiele do zrobienia w celu uświadomienia konsumentów jakie produkty są dla nich dobre. Nadal głównym czynnikiem decydującym o zakupie odzieży jest cena, ale wraz ze wzrostem zamożności i poziomu wykształcenia nawyki odzieżowe będą się zmieniały - dodaje.

Prowadzenie działalności we współpracy z marką The Earth Collection polega na otwarciu sklepu oferującego pełen asortyment marki, który partnerzy nabywają od licencjodawcy. Powierzchnia sklepu oraz jego lokalizacja należy do decyzji franczyzobiorcy, najlepiej sprawdzają się przy tej marce lokale od 30 do 60 m2. Podpisanie umowy o współpracy nie wiąże się z jakąkolwiek opłatą licencyjną.

(dw)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0