19.10.2010

Apetyt na lody rośnie

Franczyzobiorcy skorzystają na intensyfikacji działań marketingowych i handlowych marki Haagen-Dazs.

Historia marki rozpoczęła się przed prawie 90 laty w Nowym Jorku. Tutaj bowiem rodzina polskiego emigranta, Reubena Mattusa, założyła w 1921 r. lodziarnię produkującą lody owocowe. Od 1961 r. Mattus rozpoczął sprzedawanie lodów pod nazwą Haagen-Dazs. Właścicielem marki - obecnej w 70 krajach - jest General Mills, jeden z największych koncernów branży spożywczej na świecie. Międzynarodowa sieć lodziarni obejmuje ponad 850 placówek, z czego 300 w Europie.

Sprzedawczyni podaje lody w lodziarni Haagen-Dazs.

W Polsce, w lokalach Haagen-Dazs, mamy do wyboru dziesięć smaków lodów.

W tej chwili w Polsce znajdują się dwie lodziarnie działające pod tym szyldem, obie znajdują się w Warszawie. Pierwsza przy ul. Nowy Świat, a druga w centrum handlowym Galeria Mokotów. Działają one w systemie franczyzowym. Firma poszukuje też kolejnych biorców licencji.

– Polska jest w Europie Centralnej i Wschodniej kluczowym rynkiem dla amerykańskiej marki Haagen-Dazs. W związku z tym będzie coraz bardziej wspierana poprzez działania marketingowe i handlowe. W konsekwencji przyniesie to też korzyści naszym franczyzobiorcom – mówi Andrzej Piątkowski, dyrektor firmy na Polskę.

W 2011 r. firma planuje otwarcie dwóch placówek Haagen-Dazs, a do 2020 r. ma zostać uruchomionych ok. 15 lodziarni.

– Wartość rynku lodów rośnie. Spowodowane jest to tym, że konsumenci wybierają coraz częściej produkty lepsze jakościowo i droższe. Chętniej będą kupowane lody familijne (w większych opakowaniach), które są spożywane także w okresie zimowym zamiast tradycyjnych deserów – mówi Piątkowski.

Kwota inwestycji waha się w granicach od 125 do 250 tys. euro, w zależności od wybranego formatu lodziarni. Koszty lokalu, jego adaptacji i wyposażenia oraz personelu ponosi biorca. Najbardziej popularna i rekomendowana forma "classic", to lokal o powierzchni min. 60 m2. Opłata franczyzowa wynosi 25 tys. euro, brak jest jakichkolwiek innych opłat. Zakładany okres zwrotu inwestycji, to trzy do pięciu lat.

(mip)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Miłosława Pejda-Rabij

dziennikarz
Napisz do autora