10.11.2010

Komputerowi lekarze dążą do setki

Sieć PCDOC przedstawiła ambitne plany na przyszły rok.

Naprawiają i rozwiązują problemy z komputerami osobistymi oraz firmowymi. Ich podstawową zasadą jest utrzymywanie we wszystkich swoich oddziałach jednakowego, wysokiego poziomu usług. To, co wizualnie wyróżnia serwisantów firmy jest ich strój, przypominający ubranie lekarza pogotowia ratunkowego.

Serwisant PCDOC przy laptopie.

Serwisantów firmy PCDOC wyróżnia strój przypominający ubranie lekarza pogotowia ratunkowego.

– Właśnie startuje nowa witryna internetowa PCDOC.pl, która oprócz możliwości wezwania PCDOCtora do domu lub biura, będzie oferowała zdalną naprawę usterek. Dzięki tej funkcjonalności, będzie można uzyskać praktycznie natychmiastową pomoc również w miejscach, gdzie jeszcze nie posiadamy swoich oddziałów – mówi prezes zarządu firmy, Maciej Białek. – Wprowadzamy również autorskie usługi, takie jak jak "e-nwigilacja pracowników", dzięki której pracodawca może sprawdzać na co dokładnie poświęcają czas jego pracownicy czy "monitoring wideo IP", pozwalający oglądać wnętrze domu lub biura z każdego miejsca na Ziemi – wyjaśnia prezes PCDOC.

Dwa pierwsze punkty pogotowia komputerowego powstały w ubiegłym roku w Mielcu i Katowicach. Od tego roku zdecydowano się na rozwój sieci w systemie franczyzowym. Aktualnie działa siedem punktów PCDOC, a kilka kolejnych jest na etapie wdrażania. Niedawno uruchomiono oddział w Bydgoszczy, który stał się rentowny już w pierwszym miesiącu działalności. Do końca 2011 ma powstać 100 kolejnych oddziałów firmy. Ponadto w przyszłorocznych planach jest rozwój platformy internetowej do napraw zdalnych w ośmiu językach oraz partnerstwo strategiczne z jedną z dużych sieci handlowych z branży RTV/AGD.

Franczyzodawca poszukuje partnerów biznesowych z miejscowości powyżej 15 tys. mieszkańców. Oczekuje od nich pasji komputerowej oraz aktywności w pozyskiwaniu klientów na lokalnym rynku. Chętnie podejmie współpracę ze świeżo upieczonymi absolwentami uczelni technicznych.

Kwota inwestycji w punkt PCDOC to 4 tys. zł netto oraz 2,5 tys. zł z tytułu opłaty marketingowej. Do pracy niezbędny jest laptop, śrubokręt, dysk przenośny i kabel USB. Własny samochód nie jest konieczny, ale znacznie ułatwia pracę. W przypadku zakupu auta, firma pomaga zainteresowanym osobom w jego leasingu. Charakter prowadzonej działalności (naprawy w domu klienta) nie wymaga posiadania stacjonarnego punktu usługowego, dzięki czemu zmniejszają się stałe koszty prowadzenia działalności. Opłaty bieżące to 10 proc. wartości usług sprzedanych klientom pozyskanym przez biorcę licencji oraz 20 proc. wartości usług sprzedanych klientom pozyskanym przez centralę. Inwestycja zwraca się w ciągu kilku pierwszych miesięcy, a punkt zazwyczaj staje się rentowny w pierwszym lub drugim miesiącu działalności.

(mip)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0

Miłosława Pejda-Rabij

dziennikarz
Napisz do autora