09.11.2010

City Hell zmienia oblicze

Firma tnie koszty otwarcia salonu, wprowadza również zmiany w umowie franczyzowej.

- Zdecydowaliśmy się wprowadzić istotne zmiany w umowie, bo uznaliśmy, że większa swoboda w działaniach partnerów obu stronom może wyjść tylko na dobre - przekonuje Adam Bilik, współwłaściciel firmy Outlet Polska, zarządzającej siecią City Hell. - Naśladując największe, światowe marki odzieżowe i ich zachowania podczas niezbyt dobrego okresu dla branży odzieżowej, który wciąż trwa – podjęliśmy pewne decyzje, których efektem są właśnie te zmiany.

Wnętrze sklepu City Hell, widok na wieszak z ubraniami

Od teraz franczyzobiorcy City Hell nie muszą zaopatrywać się jedynie u franczyzodawcy.

Od teraz franczyzobiorcy nie muszą zaopatrywać się jedynie u franczyzodawcy. - Wychodzimy z założenia, że dobra oferta obroni się sama i nie boimy się porównań - podkreśla Adam Bilik. - Nawet największy importer odzieży nie jest w stanie sprostać wszystkim oczekiwaniom modowym potencjalnych klientów, dlatego firma postanowiła dać franczyzobiorcom możliwość dostosowania ich oferty dla lokalnego, często specyficznego klienta. Część oferty funkcjonującej pod wspólną marką City Hell mogą uzupełniać towarami, które uważają za pomocne.

Poszerzenie oferty firmy wpłynęło korzystnie na wysokość angażowanych w przedsięwzięcie środków. Dzięki temu posunięciu obniżyły się koszty mebli oraz koszt zatowarowania sklepu z około 1 tys. zł / m2 do 650 zł / m2 netto. Aby przyłączyć się do sieci wystarczy mieć już 50-60 tys. zł. Jak zapewnia Adam Bilik, kwota inwestycji w City Hell Baby - sklep z markową odzieżą dziecięcą – jest jeszcze mniejsza.

Wszystkie zmiany mają wejść w życie wraz z uruchomieniem nowej, odświeżonej strony internetowej City Hell i sklepu internetowego.

- Dzięki sklepowi detalicznemu w profesjonalnej szacie, będziemy mogli śmiało promować całą sieć City Hell w takich miejscach i za pomocą takich środków, jakich nie mieliśmy do tej pory - zaznacza Adam Bilik. - Skorzystają na tym wszyscy – zarówno franczyzobiorcy City Hell, którzy działając pod naszą marką będą mogli liczyć na promocję ich sklepu i prezentację asortymentu na ogólnopolskim forum. Nie różnimy się w tym temacie od wszystkich zachodnich sieci odzieżowych, które nawet zmieniają nazwy na takie, które promują sprzedaż internetową.

(agaka)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

1

Agnieszka Kamińska

dziennikarz
Napisz do autora