17.11.2010

Franczyza napędza Emperię

Spółka opublikowała wyniki za trzeci kwartał.

Jedna z największych polskich firm prowadzących dystrybucję i sprzedaż detaliczną artykułów spożywczych zarobiła w pierwszych trzech kwartałach 2010 roku 59,3 mln zł. To o ponad połowę więcej niż analogicznym okresie 2009 roku. Przychody spółki wzrosły natomiast o 7 proc. i wyniosły 4,4 mld zł.

Artur Kawa, prezes Grupy Handlowej Emperia.

Prezes Emperii Artur Kawa jest zadowolony z kwartalnych wyników i coraz bardziej pewny swojej strategii obronnej przed wrogim przejęciem ze strony Eurocashu.

- Wyniki Emperii po trzech kwartałach 2010 są zgodne z naszymi oczekiwaniami. Zakończyliśmy proces restrukturyzacji podmiotów wchodzących w skład grupy i koszty tych działań nie będą już obciążały wyników kolejnych kwartałów. Jesteśmy spokojni o realizację prognozy zarówno na 2010 rok jak i na kolejne lata - mówi Artur Kawa, prezes zarządu Emperia Holding. - Teraz skupiamy się na realizacji założeń strategii rozwoju Emperii. Pierwszym krokiem jest wydzielenie i upublicznienie do końca marca przyszłego roku Grupy Dystrybucyjnej Tradis.

Wejście na giełdę dystrybucyjnej części spółki oznacza dla obecnych akcjonariuszy Emperii wymianę części zawartości portfela inwestycyjnego na walory Tradisu. Jak mówią przedstawiciele zarządu, akcje zostaną wymienione przy uwzględnieniu parytetu wartości dywizji detalicznej, dystrybucyjnej i nieruchomościowej grupy. Giełdowi gracze zainteresowani akcjami franczyzowych spółek powinni przyjrzeć się debiutowi Tradisu uważnie, gdyż to właśnie dystrybucyjnej dywizji Emperii podlegają jej sieci franczyzowe - Groszek, Milea i Euro Sklep. Na czele spółki stanie Dariusz Kalinowski, obecny dyrektor finansowy i wiceprezes zarządu Grupy Handlowej Emperia.

- Franczyza jest, i w następnych latach pozostanie, motorem wzrostu grupy - mówi Michał Kowalczewski, prezes Domu Maklerskiego Mercurius, doradcy finansowego spółki. - Zależy nam na umacnianiu tego segmentu. Chcemy zarówno pozyskiwać nowych partnerów, jak i umacniać lojalność obecnych franczyzobiorców.

Po trzecim kwartale 2010 roku ukształtowała się struktura odbiorców kanału dystrybucyjnego Emperii, która wskazuje na rosnącą rolę franczyzy i sklepów własnych w stosunku do odbiorców zewnętrznych.

- Franczyzowe i własne sklepy odpowiadają już za 40 proc. sprzedaży dywizji dystrybucyjnej. Chcemy, by ten odsetek systematycznie wzrastał – mówi Michał Kowalczewski.

Choć od połowy września rynek FMCG żyje wiadomością o planach przejęcia Emperii przez jej największego konkurenta – Eurocash, Artur Kawa i jego wspólnicy są spokojni o los grupy. Ich zdaniem szanse na fuzje są coraz mniejsze, a proponowany przez Eurocash parytet wymiany wymiany akcji spółek – rażąco niekorzystny i nie zamierzają na niego przystać.

(gum)