04.01.2011

Eurocash kupuje marki franczyzowe Emperii

Franczyzobiorco Groszka, Milei, Lewiatana i Euro Sklepu będziesz miał nową centralę!

Polsko – portugalskie rendez – vous powoli dobiega końca. Po blisko półrocznej wymianie ognia, prezesi obu spółek - Luis Amaral i Artur Kawa - osiągnęli konsensus w sprawie połączenia dwóch największych graczy na polskim rynku dystrybutorów artykułów spożywczych i przemysłowych.

Koszyk pełen zakupów w sklepie Groszek. Fot. Eurocash

Eurocash stanie się największym w Polsce dystrybutorem artykułów spożywczych. Dla Emperii umowa oznacza w praktyce rozbrat z działalnością hurtową i franczyzową.

W wyniku podpisanej umowy Emperia sprzeda Eurocashowi Grupę Dystrybucyjną Tradis. W zamian otrzyma pokaźny pakiet akcji Eurocashu i gotówkę, których łączna wartość może sięgnąć nawet miliarda złotych. Co równie ważne, spółka Artura Kawy zyskuje gwarancję, że główny konkurent odstąpi od zamiarów przejęcia całości lubelskiego holdingu.

Cena, jaką Emperia płaci Eurocashowi za odstąpienie od planów przejęcia jest jednak wysoka. Do Grupy Dystrybucyjnej Tradis należą przecież m.in. takie spółki, jak Ambra, Euro Sklep, Lewiatan Holding, PSD oraz jeden z kluczowych polskich operatorów franczyzowych Detal Koncept, w ramach którego funkcjonują sieci Milea oraz Groszek. Dla Emperii oznacza to w praktyce rozbrat z działalnością hurtową i franczyzową. Artur Kawa jest jednak zadowolony z finału negocjacji.

- Cieszymy się, że udało nam się dojść do porozumienia i obronić Emperię przed wrogim przejęciem. Jesteśmy przekonani, że przyjęte przez nas warunki porozumienia są bardzo korzystne dla akcjonariuszy naszej spółki zarówno pod względem cenowym, jak i formy samej transakcji – tłumaczy. - Nigdy nie kwestionowaliśmy racji ekonomicznych podobnej transakcji na satysfakcjonujących warunkach. W związku z przyjętym rozwiązaniem rezygnujemy z zamiaru wydzielenia i upublicznienia części dystrybucyjnej naszej działalności, które było planowane na marzec 2011. Włączenie Grupy Tradis do Eurocashu to korzyść dla wszystkich stron transakcji, w tym zdecydowanie dla Emperii oraz samego Tradisu, jego pracowników i klientów.

Prezes Emperii deklaruje jednocześnie, że teraz jego spółka będzie chciała umocnić się na pozycji lidera detalicznego segmentu supermarketów w Polsce. W ramach grupy wciąż pozostanie bowiem dywizja Supermarkety (obejmująca sieci Stokrotka i Delima) oraz Nieruchomości. Wydaje się jednak, że to Luis Amaral ma większe powody do radości. W wyniku transakcji jego Eurocash stanie się największym w Polsce dystrybutorem artykułów spożywczych.

– Wypracowane wspólnie z zarządem Emperia rozwiązanie tworzy wiele korzyści dla akcjonariuszy obu spółek. Eurocash kontynuuje rozwój działalności hurtowej, skokowo zwiększając skalę działalności, poszerzając asortyment oraz rozszerzając działalność o nowe segmenty rynku, a także umożliwia wzrost wartości wskaźnika zysku na akcję. Emperia natomiast otrzymuje nie tylko zapłatę pieniężną za sprzedaż spółek dystrybucyjnych. Część transakcji zostanie rozliczona w formie akcji Eurocash, co zapewnia możliwość czerpania korzyści z naszego rozwoju i z osiąganych po połączeniu synergii. Jednocześnie część detaliczna Emperia pozyska Eurocash jako silnego i konkurencyjnego dostawcę produktów żywnościowych – mówi Luis Amaral.

Jaki los czeka zatem franczyzobiorców Emperii?

- Silny podmiot hurtowy, z obrotem na poziom największych detalistów, pozwoli niezależnym detalistom w pełni wykorzystać swój potencjał rynkowy i efektywnie konkurować z wielkimi sieciami hiper- i supermarketów oraz dyskontów. Zakładamy, że taka transakcja, jeśli dojdzie do skutku, pozwoli osiągnąć lepsze ceny zakupu oraz inwestować więcej w marketing i w polepszenie oferty handlowej każdego sklepu - mówi Pedro Martinho, prezes spółki Eurocash franczyza.

Martinho podkreśla, że Eurocash nie ma własnych sklepów i nie zamierza ich mieć. Intencją Eurocash będzie sprzedaż własnych sklepów prowadzonych aktualnie przez spółki Emperia Holding.

- Nie chcemy konkurować z własnymi klientami. Skupimy się na dostarczaniu swoim i Emperii franczyzobiorcom coraz lepszych rozwiązań i warunków - mówi prezes Eurocash Franczyza. - Wierzymy, że każdy segment sklepów powinien mieś swoją markę. Nie bierzemy więc pod uwagę ujednolicenia marek franczyzowych. Jednak marka ta musi być na tyle mocna, aby koncentrować wokół niej coraz większą liczbę sklepów, efektywnie docierać do konsumenta i mocno się reklamować. Emperia i Eurocash mają najmocniejsze marki w różnych segmentach rynku. I w oparciu o nie będziemy chcieli dalej się rozwijać.

(gum)