Poleć stronę: Poczta Polska buduje sieć agencji
Adresat *
wpisz adres email odbiorcy
Nadawca *
wpisz adres email nadawcy
Wiadomość
możesz dopisać coś do wysyłanej wiadomości

20.01.2011

Poczta Polska buduje sieć agencji

Indywidualni przedsiębiorcy też będą mogli otworzyć swój punkt.

Pierwsza agencja Poczty Polskiej we współpracy z Totalizatorem Sportowym została uruchomiona w stolicy. Pilotażowa kolektura „totka” świadcząca usługi pocztowe mieści się na warszawskiej Woli, ale docelowo takich punktów ma powstać 30. Do końca roku państwowa spółka chce, by na terenie całego kraju działało 200-250 agencji. Po Warszawie placówki wkroczą do Krakowa, Chorzowa i Rzeszowa. Taką kolejność wdrażania nowego modelu punktu pocztowego uzasadnia z jednej strony wielkość rynku, a z drugiej potrzeba odciążenia istniejących w tych miastach urzędów pocztowych.

Klienci przy okienku w agencji Poczty Polskiej.

Poczta Polska chce, by w większych miastach niektóre z dotychczas działających placówek własnych zostały zastąpione przez dwie bądź trzy agencje.

- Chcemy zagęścić liczbę placówek w miastach, czyli tam, gdzie jest największy popyt na świadczone w nich usługi – mówi Mariusz Popek, członek Zarządu Poczty Polskiej odpowiedzialny za usługi pocztowe i finansowe.

Nowy format punktów pocztowych to przede wszystkim szansa na ograniczenie kolejek, w których jesteśmy zmuszeni spędzać nierzadko nawet długie godziny. Zadaniem agencji jest zwiększenie dostępności usług pocztowych – punktów ma być więcej, a formalności mniej.

- Agencje mają być dostępne w miejscach dogodnych dla naszych klientów tak, aby mogli oni korzystać z usług pocztowych przy okazji np. robienia zakupów – dodaje Mariusz Popek.

Partnerzy poszukiwani

Na razie Poczta Polska partnerów w budowaniu sieci poszukuje w gronie największych graczy – galerii handlowych, supermarketów i stacji paliw. Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej, podkreśla jednak, że państwowy operator jest otwarty również na współpracę z podmiotami indywidualnymi.

- Trudno nam jeszcze mówić o konkretnych warunkach współpracy z niezależnymi przedsiębiorcami, ale koszty utrzymania tych agencji będą niskie – wyposażenie obejmuje jedynie niezbędne urządzenia do przechowywania listów i paczek, oraz jeden komputer – mówi Baranowski.

Dla przedsiębiorcy prowadzącego własny punkt prasowy, usługowy, kolekturę, czy nawet sklep spożywczy poszerzenie swoich usług o ofertę Poczty Polskiej może okazać się nie lada gratką. Szyld Poczty może przyciągnąć dodatkowych klientów i pozwolić znacznie zwiększyć obroty małego lokalu.

Poczta Polska chce, by w większych miastach niektóre z dotychczas działających placówek własnych zostały zastąpione przez dwie bądź trzy agencje. Ich dodatkowym atutem są dłuższe godziny otwarcia. Czas pracy agencji będzie bowiem uzależniony od godzin otwarcia punktu, na terenie którego będzie ona działać. W przypadku stacji paliw i sklepów nocnych agencje będą więc czynne przez całą dobę.

Klienci to kupią

Wiele wskazuje na to, że wprowadzenie nowych placówek Poczty Polskiej okaże się sukcesem. Niewielkie nakłady potrzebne do otwarcia agencji to niewątpliwa zaleta, a jeśli Poczcie uda się dogadać z zewnętrznymi sieciami sklepów i centrami handlowymi, to nowy format może szybko zwiększyć swój zasięg.

W agencjach dostępna jest większość powszechnych usług pocztowych – listy, paczki, przekazy. Punkty obsługują też wpłaty na rachunki bankowe. Można w nich też kupić znaczki pocztowe, koperty i opakowania do przesyłek, a także odbierać przesyłki awizowane. Klienci Poczty przyjęli wiadomość o tworzeniu agencji z zadowoleniem. W warszawskim punkcie Totalizatora Sportowego, w którym otwarto pierwszą agencję, można usłyszeć wiele pochlebnych opinii nowej placówce.

- Dla nas to bardzo wygodne rozwiązanie. Do tej pory najbliższy urząd pocztowy oddalony był od naszego osiedla trzy kilometry, więc wysłanie listu wiązało się z jazdą autobusem. Teraz mamy pocztę pod nosem – mówią mieszkańcy bloków przy Okopowej 23. - A co najważniejsze, przed nami nie czeka trzydzieści, a najwyżej trzy osoby.

Nowe agencje pocztowe są oznakowane nowym logo – tablicą z białym rogiem pocztowym na czerwonym tle. Zarząd Poczty zaznacza jednak, że nie są planowane żadne radykalne zmiany w wizualizacji pozostałej części pocztowej ani taboru samochodowego.

Jak na wprowadzenie agencji państwowego operatora reagują prywatni gracze na rynku usług pocztowych?

- Nie obawiamy się konkurencji ze strony agentur Poczty Polskiej, której usługi – o czym mówi się już od dawna – są nie tylko droższe, ale również niedostosowane do potrzeb współczesnego klienta, zwłaszcza biznesowego - mówi Rafał Brzoska, prezes franczyzowego InPostu. - Ponadto nie spełniają one jakościowych wymagań stawianych przez rynek. Nie zakładamy, by za reorganizacją sieci pocztowej poszły konstruktywne zmiany w zakresie i jakości usług świadczonych w imieniu Poczty Polskiej przez zewnętrzne agencje pocztowe.

Zdaniem Brzoski oferowanie dla przedsiębiorców oferowanie usług pocztowych czy finansowych w imieniu Poczty Polskiej będzie zupełnie poboczną działalnością.

- Zyskowność takiej inwestycji z perspektywy operatora narodowego może zatem jeszcze bardziej zmaleć - twierdzi Brzoska. - Dla klientów oznaczać to może drastyczny spadek nie tylko jakości, ale również zakresu i dostępności oferty pocztowo-finansowej, szczególnie w małych miejscowościach, których ten problem dotyczy.

W samym 2010 roku InPost uruchomił ok. 2 mln nowych adresów w łącznie 1,2 tys. miejscowościach. Teraz koncentruje się na poszerzeniu zakresu działania w sektorze kurierskim, kontynuując dystrybucję paczek zwykłych oraz zwiększając zasięg usługi Paczkomaty 24/7. Spółka planuje też zagraniczną ekspansję paczkomatów do krajów Europy Środkowej oraz Wschodniej.

(gum)

Poczta Polska buduje sieć agencji

Jeszcze nie ma żadnej wypowiedzi. Niech Twoja będzie pierwsza.

Forum 1839 tematów, 15394 wypowiedzi, 5989 użytkowników