24.01.2011

Bez odpoczynku w 2011 roku

O planach rozwojowych sieci outletów odzieżowych Brand New Products, opowiada prezes Paweł Bryniarski

Brand New Products ma 61 placówek w Polsce i 10 zagranicą. Jak wyglądają tegoroczne plany rozwojowe?
Kontynuujemy rozwój Brand New Products w Polsce i poza jej granicami. Do końca grudnia planujemy otworzyć ok. 20 sklepów w kraju. Mamy też konkretne plany dotyczące naszej ekspansji zagranicznej, która rozpoczęliśmy w 2010 roku. Chcemy, żeby w 2011 do sieci dołączyło 10 nowych placówek w Czechach i 8 na Litwie. Nie wykluczamy, że w tym roku nasze sklepy pojawią też w innych krajach. Weryfikacją jakości działania firmy był kryzys gospodarczy, z którego wyszliśmy bez szwanku. To potwierdziło, że Brand New Products oparty jest na zdrowych zasadach ekonomicznych. Pozytywnym aspektem rozwoju BNP w 2010 roku był wzrost obrotów firmy o 12 proc. Przypuszczam, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. Przyrost placówek pozytywnie wpłynie na sprzedaży w całej sieci.

Paweł Bryniarski, prezes Brand New Products.

Paweł Bryniarski, prezes Brand New Products.

Czy rozwój sieci idzie w parze z rozwojem asortymentu Brand New Products? Kogo pozyskujecie do współpracy?
Dokładnie weryfikujemy ofertę firm odzieżowych i pozyskujemy do współpracy kolejnych producentów znanych marek. Chcemy w ten sposób utrzymać wysoki standard naszej oferty, z korzyścią dla franczyzobiorców. Interesują nas wyłącznie topowe marki. Od 2010 roku sprzedajemy produkty BGM Corporation (producenta pasków skórzanych m.in. Tom Tailor i Gin Tonic) oraz końcówki kolekcji Wranglera, na które mamy wyłączność w Polsce. Sklepy BNP prowadzą również sprzedaż odzieży m.in. Dolce & Gabbana, Versace, Tommy Hilfiger, Lee Cooper, Lee, Mustang, Mexx, Esprit, Selected, Adidas, Puma, Lotto oraz Fila.

Rozmawiała (mk)

Udostępnij artykuł

Komentarze na forum

0